Długa 1

W XV wieku przy Langgasse 1  stała kamienica o ceglanej fasadzie z blankami. Można ją trochę podglądnąć na obrazie Antona Mollera „Grosz czynszowy” z 1601 r. Widać ją na końcu pierzei  po lewej stronie, tuż przy Bramie Długoulicznej.

Jeszcze w 1617 roku można  dostrzec  te blanki u Dickmana:

Kamienica z biegiem lat ulegała różnej przebudowie. Raz ją podwyższano, raz obniżano. Raz była barokowa, raz eklektyczna. Pierwszych poważniejszych przeróbek dokonał w 1629 roku armator Georg Hewel, który nadał jej manierystyczny, ceglano-kamienny charakter.  Georg Hewel był bardzo bogaty i fundnął Władysławowi IV w 1635 r. 11 okrętów. Były to pierwsze okręty wojenne RP.  Tę kamienicę również możemy zobaczyć, tym razem na rycinie Petera Willera z 1687 roku (pierwsza z lewej). Miała portal z jońskimi kolumnami i przedproże. Ale ciekawe są tu drugie duże okna – to było drugie piętro spichrzowe, a szczyt o bardzo urozmaiconej linii obrzeży.

Kamienica kilkakrotnie zmieniała właścicieli. Ok. połowy XVIII w. fasadę ponownie przebudowano w formach późnobarokowych. Obniżono ją do dwóch pełnych kondygnacji. Sąsiedztwo pięknej bramy bardzo jej służyło,  bo również z tego okresu doczekała się ryciny, tym razem Mattheusa Deischa. Widzimy tu także półkolistne łęki okien, szyjowy szczyt ujęty pilastrami i – jak dobrze się przyjrzeć – wypusty rynnowe

Prawy wypust był ślepy. Poniżej obraz Augusta Lobegotta Randta z 1815 roku (kamienica zaraz po prawej):

W 1855 r. dom został nadbudowany o jedną kondygnację, a fasadzie nadano formy historyzujące. W latach 20. XX w. na parterze mieściła się perfumeria Paula Jankewitza i sklep z kosmetykami.

W czasie wojny kamienica uległa zniszczeniu i odbudowano ją wg projektu Stanisława Mrozowskiego w formie późnobarokowej.

Dekorację malarską wykonała Józefa Wnukowa (w zespole). Kamienica była odnawiana w roku 1980.

Anna Pisarska-Umańska

Loading
Wyśrodkuj mapę
Ruch
Jazda rowerem
Tranzyt
Google MapsZnajdź drogę

komentarz

  • 20 stycznia 2017 at 11:04
    Permalink

    Statki ofiarowane JKM Wladyslawowi IV nie byly w zadnym razie „pierwszymi okretami RP”. Autorowi najwidoczniej zapodzialy sie gdzies takie drobiazgi jak znamienita flota JKM Zygmunta III, Bitwa pod Oliwa i admiral Arend Dickman.A gwoli historycznej scislosci pierwszym okretem Rzeczypospolitej byl galeon „Smok” budowany jeszcze za panowania JKM Zygmunta Augusta.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *