Gdzie wolałby pan mieszkać?

Jak wynika z opracowanego przez Narodowe Centrum Kultury raportu „Społeczne postrzeganie przestrzeni publicznej i architektury w Polsce”, najpopularniejszą odpowiedzią na pytanie: ”Gdzie wolał(a)by pan/pani mieszkać’ było: „W NOWEJ ZABUDOWIE STYLIZOWANEJ NA ZABYTKOWĄ” raport.

The Woodley Apartments. Waszyngton, DC.
The Woodley Apartments. Waszyngton, DC.

Była to odpowiedź najpopularniejsza wśród osób z wykształceniem wyższym i w tej grupie też zanotowano największy przyrost zainteresowania tego typu architekturą. Jest to o tyle zaskakujące, że w tym samym czasie nie licząc katalogowych pseudodworków tzw. ”nowa zabudowa stylizowana na historyczną”, czyli inaczej mówiąc współczesny historyzm (”New Classical Architecture”) w Polsce… nie istnieje. Jest to spora luka na rynku budowlanym, bowiem jedyne, co dzisiaj powstaje i co się promuje w mediach poza sztampową zabudową jednorodzinną, to modernistyczne biurowce międzynarodowych firm, bryły polskich ”star-architektów”, sklepy wielkopowierzchniowe (tzw. ”galerie”) oraz deweloperka często pasożytująca na zabytkowej tkance miast i niszcząca krajobraz, ale sprzedawana jako ”apartamenty w atrakcyjnej lokalizacji”.

Severance Hall. Cleveland, Ohio.
Severance Hall. Cleveland, Ohio.
Apartamenty w śródmieściu Gdańska (na górze), apartamenty w Waszyngtonie (dół)
Apartamenty w śródmieściu Gdańska (na górze), apartamenty w Waszyngtonie (dół),

Dziś prezentujemy Państwu dokonania wielokrotnie nagradzanej amerykańskiej firmy architektonicznej David M. Schwarz Architects (DMSAS) tworzącej właśnie w nurcie New Classical Architecture. Obok zestawienie jednego z projektów DMSAS z przykładem typowej polskiej deweloperki (bloków), tym razem ze ścisłego centrum Gdańska. Jak czytamy na profilu FB Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej (którego działalność jest różnie oceniana, ale tutaj akurat istnieje poparcie dla każdego ze stawianych przez Forum zarzutów) –  inwestycja, przeciwko której protestuje FRAG, dostała pozwolenie mimo, że zgodnie z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego jedyna dopuszczalna forma zabudowy w tym miejscu to „zabudowa zwarta, pierzejowa”, a dodatkowo „w elewacjach w nowej zabudowie od strony ulic należy odwzorować historyczny podział parcelacyjny”.

Bloki nie mają także w parterach lokali użytkowych, które ożywiają i tworzą śródmieście. Ale to nie wszystko. Architekci przekonują, że nowe bloki to ”nowoczesne nawiązanie do XIX-wiecznej architektury wilhelmińskiej Gdańska”. Kto zaprojektował bloki i kto podpisuje się pod tego typu twierdzeniami? Paweł Wład. Kowalski – prezes Stowarzyszenia Architektów Polskich (SARP), Oddział Wybrzeże

1133 Connecticut Avenue. Waszyngton, DC.
1133 Connecticut Avenue. Waszyngton, DC.

Tymczasem wróćmy do amerykańskiej pracowni David M. Schwarz Architects. Kilka słów o niej. David M. Schwarz Architects (DMSAS) to firma architektoniczna założona w 1976 roku w Waszyngtonie. Architekci wykonują projekty dla deweloperów w postaci kamienic, biurowców, nowych centrów miast i miasteczek, dla państwa w postaci budynków urzędowych, szkół, szpitali a także wiele innych budynków dla różnych inwestorów od ogromnych sal sportowych po małe rezydencje prywatne.

Założycielem firmy jest David M. Schwarz, obecnie pełniący też funkcję przewodniczącego Yale School of Architecture’s. Priorytetami firmy są kontekst, humanizm oraz Nowy Urbanizm. W 2015 roku firma otrzymała nagrodę Driehaus Architecture Prize za kontynuację najszczytniejszych ideałów tradycyjnej architektury we współczesnym świecie oraz pozytywny kulturalnie, środowiskowo i artystycznie wpływ na otoczenie. DMSAS uważa, że architektura to sztuka i służba.

Firma ma ambicje by tworzyć budynki, które ludzie pokochają, będą chcieli o nie dbać i które będą trwały przez pokolenia, budynki które będą budziły pozytywne emocje, a nie intelektualne refleksje (jednym ze środków, dzięki któremu firma to osiąga jest indywidualne projektowanie detalu architektonicznego inspirowanego lokalną tradycją, historią oraz środowiskiem).

1201 F Street. Waszyngton, DC.
1201 F Street. Waszyngton, DC.

DMSAS zaczęła od konserwatorskich prac na zabytkowych budynkach historycznego centrum Waszyngtonu dlatego filozofią firmy stało się projektowanie budynków, które korespondują z otoczeniem i pozytywnie nań wpływają. Uniwersalny język architektury tradycyjnej pomaga w tworzeniu wartościowych budynków użyteczności publicznej i wartościowej wspólnej przestrzeni, która będzie sprzyjała budowaniu wspólnoty osób, która ją użytkuje.

The Cassidy & the Trust Building. Fort Worth, Teksas.
The Cassidy & the Trust Building. Fort Worth, Teksas.

DMSAS porusza się w wielu głównie historycznych stylach architektonicznych, lecz to dzięki poszukiwaniom w nurcie art deco wyrobiła sobie własny eklektyczny, a jednocześnie nowoczesny styl, projektując wciąż utrzymany w tradycji, ale własny nowy i zupełnie oryginalny detal architektoniczny. ”Dawid Schwarz jest oddany tak samo jak każdy modernista projektowaniu dla XXI wieku. To czego nie akceptuje, to pogląd, wg którego projektowanie w duchu naszych czasów ma oznaczać projektowanie z obojętnością dla tego co powstało wcześniej” – Paul Goldberger, amerykański krytyk architektury, laureat Nagrody Pulitzera.

Krzysztof Czyż

Rekonstrukcje i odbudowy

Wytłuszczenia tekstu od redakcji. Wszystkie zdjęcia (oprócz Wałowej) pokazują zrealizowane projekty DMSAS.

2 myśli na temat “Gdzie wolałby pan mieszkać?

  • Niektóre z pokazanych realizacji są przecukierkowane, niektóre jednak znakomite – np: The Cassidy & the Trust Building. Myślę, że kwestią główną jest szacunek do człowieka, zorientowanie na człowieka – a nie suche termitiery. Gdańsk jest w stanie katastrofy intelektualnej, budowle stawiane i planowane na historycznym obszarze są katastrofą miasta.

    Odpowiedz
  • Jestem zadeklarowanym przeciwnikiem upychania w nieliczne w Gdańsku wolne miejsca, luksusowych apartamentowców. Ich architektura, elegancka, szykowna, nijak nie koresponduje z obiektami historycznymi znajdującymi się od nich o rzut beretem. Takie działania przerabiane były w Gdańsku w latach 60` z widocznym paskudnym efektem. Rezydencja Wintera-aktualnie, dawny budynek Centromoru, wieżowce na Dolnym Mieście /Żabi Kruk/ to tylko niektóre. Takie inwestycje są żyłą złota dla deweloperów z której, jak podejrzewam, miasto niewiele ma. Jest dla mnie bardzo bolesne, tym bardziej, że żadnego wpływu na to nie mam. Stąd mój apel o powstrzymanie,o ile to jeszcze możliwe, oszpecania Starego i Głównego Miasta. Pozdrowienia. Wojciech Janik

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *