Marzenie archeologów – latryna

Cuchnie w sposób charakterystyczny. Im młodsza, tym bardziej intensywny zapach. Zawartość jest miękka i zielonkawa, a po odsłonięciu twardnieje i robi się czarna. Zachowuje przedmioty w nienaruszonym stanie. No, bo kto by tam grzebał dokładnie 😉

W miastach obowiązywały regulacje sanitarne dotyczące usuwania odpadów i odchodów, ale latryny nie pojawiały się wszędzie. Przynajmniej nie od razu. Czasami nieczystości po prostu wylewano do rynsztoka.  W Gdańsku od początku lokacji miasta istniał plan zagospodarowania podwórek i latryny były wpisane w ten plan. U nas były prostokątne, ale w takim Elblągu okrągłe. Elbląg jest ewenementem latrynowym, znaleziono ich tam ok. 170. Papieru nie było.

Korzystano z siana i mchu.

Najwięcej przedmiotów lokuje się w latrynie na dole i po bokach dzięki półpłynnej mazi, która powoduje przesuwanie się przedmiotów. Poza tym nikt nigdy latryny nie czyścił dokładnie, więc zawsze coś jest. A rzeczy wpadały tam różne. W latrynach czytano (tabliczki woskowe, okładki, okucia książek), palono (fajki), nawet grano (pionki kości do gry). Wpadały naczynia, kafelki, obcięte włosy, zabawki, instrumenty, ubrania, buty, dewocjonalia. Być może składanie dewocjonaliów w takim miejscu wiąże się z przekonaniem, że rzeczy przywiezione z miejsc świętych należy zabrać ze sobą do grobu lub złozyć w wilgotnym miejscu.

Wygląd naczyń i butów dużo mówi o zamożności mieszkańców. W latrynach bogaczy są buty skórzane z cholewami, jedwabie, fajanse z Holandii, u biednych patynki i proste przedmioty. Przy Długim Targu natrafiano na naczynia kruszcowe i importowane, a przy św. Mikołaju na imitacje przedmiotów luksusowych.

Latryna to także skarbnica wiedzy o spożywanych produktach i chorobach. Biedniejsi spozywali podpłomyki, kasze, chleby, warzywa, dziko rosnące rośliny, jak maliny, orzechy i jagody. Bogatsi jadali mięso (kości wołowe, wieprzowe, drobiowe), ryby, przyprawy , figi (pestki), orzechy kokosowe (łupiny). Im więcej tego bogatszego, tym miasto bogatsze. Znajdowane są również jaja pasożytów. Na Długich Ogrodach ostatnie wykopaliska (rok 2014) odkryły bodajże 3 latryny.

przeczytaj:

Anna Pisarska-Umańska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *