Obcokrajowcy o Trójmieście

Trójmiejscy ekspaci doceniają nadmorski klimat i komunikację miejską, ale narzekają na chłodne podejście lokalnych mieszkańców. Jak wyglądają Gdańsk, Gdynia i Sopot okiem żyjących tu obcokrajowców?

Ostatnie lata dla Trójmiasta to spory przypływ biurowych inwestycji. Wraz z kolejnymi zagranicznymi firmami, które rozpoczynają działanie nad Bałtykiem, do Gdyni, Gdańska i Sopotu przybywają również nowi pracownicy i mieszkańcy z różnych stron świata.

Na Pomorzu obcokrajowcy są już jednak od dawna – wynajmują tu mieszkania i pracują, niekoniecznie w nowych biurach. Postanowiliśmy spytać ekspatów, jak żyje im się w Trójmieście. Co im się podoba, a co chętnie by zmienili?

jak oceniasz Trójmiasto

Obcokrajowcy w Trójmieście – kim są?
W ubiegłorocznym wywiadzie wiceprezydent ds. polityki społecznej Gdańska Piotr Kowalczuk zaznaczył, że w mieście oficjalnie zarejestrowanych jest ok. 4 tys. obcokrajowców, a nieoficjalnie moze ich tu mieszkać nawet 14 tysięcy. Portal Trójmiasto.pl informuje z kolei, że w Gdyni, Gdańsku i Sopocie łącznie pracuje ok. 42 tysięcy imigrantów. To przede wszystkim osoby ze Wschodu: obywatele Ukrainy, Rosji i Białorusi. Na Pomorzu uczą się i pracują również m.in. osoby z Wielkiej Brytanii, Francji czy Indii.

Większość (62%) ekspatów, którzy wypełnili nasze internetowe ankiety, to osoby, które pracują w Trójmieście. Co czwarty respondent przyjechał tu, by studiować na jednej z nadmorskich uczelni. 75% ankietowanych mieszka w Gdańsku (gdzie zdecydowanie najwięcej jest mieszkań na wynajem), 16% w Gdyni, a 9% – w Sopocie.

Blisko połowa z nich żyje w Trójmieście przynajmniej rok. Co piąty zdążył już poznać je całkiem nieźle, mieszkając nad morzem dłużej niż 3 lata. Pozostali (33%) żyją na Pomorzu krócej niż rok (z czego 15% przyjechało nad Bałtyk dopiero kilka miesięcy temu).

czy polecisz Trójmiasto znajomym?

Do pracy nad morzem
Jakie powody zdecydowały, że obcokrajowcy wybrali akurat Trójmiasto? Przede wszystkim możliwości na rynku pracy, które wskazał co trzeci ankietowany. Spora część ekspatów (28%) przeprowadziła się tu z powodów osobistych – by być blisko rodziny, partnera lub partnerki czy przyjaciół.

Przy wyborze Gdańska, Gdyni lub Sopotu spore znaczenie miała również bliskość morza. Bałtyk, plaże i świeże powietrze skusiły co dziesiątego ekspatę – tak samo, jak oferta edukacyjna Uniwersytetu Gdańskiego, Politechniki, Uniwersytetu Medycznego lub jednej z pomorskich szkół wyższych. 77% badanych dowiedziała się o Trójmieście sama, bez wcześniejszej rekomendacji znajomych czy rodziny. Można przypuszczać, że część z nich po raz pierwszy zobaczyła nazwę “Gdańsk” w folderze międzynarodowego programu wymiany studentów Erasmus.

Nadmorski klimat i warunki w Trójmieście sprawiają, że ekspaci chcą zostać tu na dłużej. Ponad połowa ankietowanych (56%) na pytanie “kiedy planujesz wyjechać z Trójmiasta” odpowiedziała “nigdy” lub “nie wiem”. Pozostali chcą opuścić Gdańsk, Gdynię lub Sopot w przeciągu kilku miesięcy (20%) lub przynajmniej kilku lat (co czwarty ankietowany).

dlaczego wybrałeś Trójmiasto

Trójmiasto blisko natury
Jakie są największe zalety życia w Trójmieście według lokalnych ekspatów? Przede wszystkim bliskość morza, którą w naszej ankiecie wskazał co trzeci obcokrajowiec. 27% respondentów docenia również świeże, morskie powietrze, zieloną okolicę i możliwość wyskoczenia na wycieczkę do lasu. Sporym plusem według 1/4 ankietowanych jest również sprawnie działająca komunikacja publiczna i możliwość szybkiego i wygodnego przemieszczania się pomiędzy trzema miastami. Tuż poza podium znalazły się możliwości kariery – według 16% badanych w Trójmieście łatwo znaleźć pracę dla obcokrajowca.

Komunikacja miejska działa naprawdę świetnie i jest niedroga. Wszystko jest tu pod ręką, w dodatku tańsze niż w moim kraju. Sporą zaletą są również liczne połączenia z północą Europy z gdańskiego lotniska.

Największe zalety? Bliskość morza i nadmorski klimat. W Trójmieście jest wszystko, czego potrzebuję, a każde z trzech miast jest inne. Kocham Gdynię, ale lubię też powłóczyć się po Sopocie i Gdańsku – szczególnie, że tak łatwo i szybko można się między nimi przemieszczać.
Doskonała sieć ścieżek rowerowych, wygodna komunikacja publiczna (przede wszystkim w ciągu dnia), przyjemne kawiarnie z dobrymi ciastami i piękne Europejskie Centrum Solidarności.

zalety Trójmiasta według obcokrajowców

Chłodne nastawienie
Wśród największych wad Trójmiasta obcokrajowcy wymieniają chłód – nie tylko zimny wiatr ciągnący znad morza (naszą ankietę przeprowadzaliśmy w styczniu), ale również nieprzyjazne podejście mieszkańców względem obcokrajowców. Aż 30% ankietowanych uważa, że w Gdańsku, Gdyni i Sopocie panuje rasizm i ksenofobia, a 8% ma problemy ze zintegrowaniem się z lokalną społecznością z powodu bariery językowej.

Respondenci uważają również, że – choć wygodna – komunikacja miejska mogłaby działać nieco sprawniej. Według części ankietowanych miasto powinno popracować w szczególności nad systemem kupowania biletów i połączeniami nocnymi.

W nocy transport publiczny nie działa najlepiej. W mieście nietrudno spotkać rasistów, ksenofobów i homofobów, a po zmroku dołączają do nich pijani imprezowicze, którzy wszczynają bójki i zaczepiają kobiety. Co gorsza, policjanci również nie są zbyt uprzejmi.

Ludzie w Trójmieście często nie są przyjaźni względem obcokrajowców. Przydałaby się kampania promująca tolerancję.

System biletów komunikacji miejskiej jest zbyt skomplikowany. Szkoda, że trzeba kupować osobne bilety na SKM i ZTM.

wady Trójmiasta według obcokrajowców

Nadmorski powiew nudy
Co siódmy ankietowany uważa, że w Trójmieście z czasem zaczyna doskwierać nuda. Choć ekspaci lubią wybrać się na plażę lub do lasu, narzekają jednak na niezbyt zróżnicowaną ofertę kulturalną i rozrywkową. Popularny sopocki Monciak najwyraźniej nie trafia w ich gusta.

Wyraźnie czuć, że wielu miejscom i wydarzeniom brakuje pasji. Tak jakby głównym celem było przede wszystkim zarabianie pieniędzy, a nie wysokiej jakości kultura czy rozrywka.

Życie nocne jest zdecydowanie za mało zróżnicowane.

Czas na przypływ tolerancji
Mieszkający w Trójmieście ekspaci widzą w Gdańsku, Gdyni i Sopocie szansę na rozwój kariery zawodowej i dobrą edukację. Doceniają nadmorski klimat i atmosferę oraz wygodne połączenia między miastami. Żyje im się tu wygodnie dzięki relatywnie niskim kosztom utrzymania niezbędnym na pokrycie codziennych zakupów czy czynszu za najem mieszkania.

Co stoi na przeszkodzie, by Pomorze Gdańskie stało się wielokulturowym regionem, otwartym na mieszkańców z całego świata? Przede wszystkim podejście mieszkańców. Sporo trzeba jeszcze zmienić, by obcokrajowcy nie musieli obawiać się rasistowskich zaczepek i nieufnych spojrzeń. Trzymamy kciuki za to, by wiatr zmian znad morza przywiał dobry przykład dla całego kraju.

Jan Stulin  www.morizon.pl

komentarze

  • 4 kwietnia 2017 at 21:51
    Permalink

    Ekspat? Co to jest ekspat? Ja rozumiem, że jest takie słowo w SJP, ale czemu ma służyć użycie tego słowa w kontekście obcokrajowców?

    Odpowiedz
    • 4 kwietnia 2017 at 22:04
      Permalink

      Sami tego nie wiemy lecz nie ingerujemy w tekst.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *