Okrutny Hagel – legendy Góry Gradowej

Istnieje pewna legenda o pochodzeniu nazwy Góry Gradowej – Hagelsberg.

Nad miastem dominowały dwa wzgórza: jedno boskie, drugie diabelskie. Pierwsze z czasem nazwane zostało Biskupią Górą, drugie Hagelową Górą. Na szczycie Hagelowej Góry mieszkał w drewnianym zamku zły, pogański książę Hagel. Wszyscy się go bali. Hagel miał pasierbicę Raję, której wcześniej zabił ojca.

No i jak to w legendach, zakochał się w Rai szalenie przystojny rybak Dan. Przybył na zamek z koszem bursztynów jako dar dla Hagla. I tak się patrzył na Raję, że wściekły Hagel kazał go wychłostać. Tym razem wściekł się Dan.

Rozpuścił wieść, że znaleziono olbrzymie bursztyny, więc chciwy Hagel kazał je przynieść. Dan w przebraniu przybył na zamek przynosząc ze sobą olbrzymie, pomalowane rybią żółcią  kamienie. Hagel zaprowadził jego i towarzyszy do skarbca, no, a oni tam go zasypali kamieniami. Młody rybak podpalił zamek, ożenił się z Rają i założył osadę, która dała początek Gdańskowi. Danzig – czyli Danowe zwycięstwo.

A teraz można zadumać się nad  hipotezą, która umiejscawia pierwszy gród w Gdańsku nie na Zamczysku, nie koło kościoła św. Mikołaja, ale właśnie na Górze Gradowej. Ten gród, do którego przypłynął św. Wojciech.

Anna Pisarska-Umańska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *