Oliwa – w poszukiwaniu tajemnic przeszłości – cz. 38

TRANSEPT część południowa

Transept czyli nawa poprzeczna wyznaczana jest osią północ – południe. Przechodząc od nawy południowej do nawy poprzecznej mijamy emporę, podtrzymywaną przez dwie drewniane kolumny i rokokowe metalowe sztaby z ozdobnymi kuciami. Empora powstała w połowie XVIII wieku, być może w czasie przygotowań do budowy nowych organów. Podobna empora znajduje się w północnej części transeptu i najprawdopodobniej zostały wzniesione w tym samym czasie. Balustrada empory południowej została ozdobiona obrazami odwołującymi się do życia zakonnego cystersów:

1.    Zakonnik przy schodach.

2.    Zakonnik przy stole.

3.    Zakonnik, przedstawiony w roli pasterza. W dłoni dzierży pasterską laskę, tuż obok pasą się owce.

4.    Zakonnik w objęciach Boga.

5.    Modlitwa cystersów do Matki Boskiej.

6.    Matka Boska w otoczeniu papieża, biskupa, zakonnicy i zakonnika, symbolicznie roztacza opiekę nad cystersami.

7.    Maryja przekazująca pierścień zakonnikowi – najprawdopodobniej jest to postać św. Bernarda.

8.    Św. Bernard otrzymuje z rąk Matki Boskiej szaty zakonne.

9.    Św. Bernard otrzymuje laskę opata i regułę zakonną od Św. Benedykta

10.   Zakonnik obdarowany czarną wstęgą.

11.   Objawienie Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus przed św. Bernardem.

empora i organyNad emporą znajdują tzw. małe organy. Zostały one wykonane przez Jana Wulfa w latach 1758 – 1763, twórcę wielkich organów. Praca wykonana przy budowie małych organów, była swoistym preludium do stworzenia dzieła życia przez tego utalentowanego rzemieślnika z Ornety – wielkich organów.

Małe organy zostały wykonane z dużą precyzją, przy wykorzystaniu fragmentów wcześniejszych organów ufundowanych przez opata Michała Hackiego w 1689 roku. Pierwotnie posiadały one 14 głosów uruchamianych przez jednomanuałowy kontuar. Małe organy przechodziły liczne modernizacje. Na początku XX wieku organy zostały przebudowane przez firmę Dinse z Berlina. Prawdopodobnie wtedy kontuar został zmieniony z jedno na dwumanuałowy. Pod koniec pierwszej wojny światowej, w roku 1917 władze pruskie podjęły decyzję o konfiskacie metalowych piszczałek na cele wojenne. W roku 1935 doszło do następnej modernizacji organów. Wcześniejszy mechanizm występujący w organach, zastąpiono trakturą elektropneumatyczną i połączono kablem elektrycznym z wielkimi organami. Dzięki takiemu rozwiązaniu można było grać jednocześnie na obu instrumentach, używając jednego kontuaru.

Małe organy są bogato zdobione złoconymi ornamentami, na szczycie po bokach znajdują się dwie figury aniołów grających na trąbach, w środku zaś ustawiona została figura króla Dawida trzymającego harfę.

Południowa część transeptu zawdzięcza swój dzisiejszy wystrój opatowi Janowi Grabińskiemu. Zaraz pod emporą znajduje się marmurowy portal, prowadzący do dormitorium. Na nadprożu portalu umieszczony został herb rodowy opata Grabińskiego – „Pomian”, wraz z jego inicjałami na polu herbowym (IGAO – Ioannes Grabinski Abbas Olivensis). Nad herbem na wchodzącego spogląda postać Św. Piotra, dzierżącego w dłoni klucze. W roku 1637, portal ozdobiono dodatkowo figurami twórców zakonu cystersów – Św. Benedykta z Nursji i Św. Bernarda z Clairvaux. Do dziś zachowała się jedynie figura Św. Bernarda.

Na posadzce znajduje się wykonany z czarnego marmuru grobowiec książąt pomorskich. Południowa część transeptu nie jest jednak miejscem pochówku książąt pomorskich. Grobowiec został ufundowany za kwotę 800 florenów przez konwent oliwski w roku 1615. Początkowo został umieszczony w prezbiterium, przy północnej ścianie. Nie było to miejsce przypadkowe. Wcześniej znajdowały się tam nagrobki kilkudziesięciu członków rodów książąt pomorskich herbu „Gryf”. Historia nie oszczędziła miejsc wiecznego spoczynku i wcześniejsze epitafia pochodzące z XIV i XVI wieku zostały zniszczone, bądź zrabowane. Obecny grobowiec jest więc bardziej materialnym wyrazem hołdu dla pomorskich dobrodziejów, aniżeli rzeczywistym sarkofagiem. Grobowiec książąt pomorskich przeniesiono z prezbiterium do południowej części ambitu prawdopodobnie w roku 1889, skąd w listopadzie 1984 roku znalazł się w obecnym, bardziej eksponowanym miejscu. Na ścianie za grobowcem, pod ołtarzem Św. Józefa przytwierdzono symbol Pomorza i rodu książęcego – „Gryf”. Złocony napis na sarkofagu oddaje zasługi i wdzięczność konwentu.

SEPVLCHRVM

JLLMORUM DVCVM PRINCI

PVM POMERANIAE

FVNDATORVM HVIVS DOMVS

„Grobowiec najjaśniejszych książąt pomorskich, fundatorów tej budowli”

Ołtarz św. JózefaZaraz za grobowcem znajduję się ołtarz Św. Józefa, pochodzący w obecnej formie z roku 1636, ufundowany przez opata Jana Grabińskiego. Wiadomo jednak, że w tym miejscu znajdował się ołtarz poświęcony Św. Benedyktowi, gdzie tymczasowo, po spaleniu klasztoru i katedry przez Gdańszczan w 1577 roku odprawiano nabożeństwa. Ołtarz Św. Józefa jest zbudowany z trzech części: predelli, nastawy i zwieńczenia. W podstawie, pomiędzy medalionami znajduje się niewielki obraz, przedstawiający powołanie Św. Piotra na apostoła. Główna część ołtarza flankowana jest dwoma kolumnami korynckimi oraz figurami świętych arcybiskupów – Wilhelma z Bourges (z lewej strony) i Malachiasza O’Morgair z Irlandii. Obraz główny został namalowany na desce prawdopodobnie przez gdańskiego malarza Adolfa Boy’a. Tematem dzieła jest przekazanie kluczy przez Chrystusa Św. Piotrowi, jako symbol objęcia prymatu głowy Kościoła na Ziemi. Uwagę zwraca bogactwo barw wykorzystanych przez artystę, dość nietypowe dla raczej ciemnych obrazów znajdujących się w Katedrze. Charakterystyczne barwy odzienia postaci występujących na malowidle: oliwkowa zieleń, żywa czerwień płaszcza oraz fiolet sukni Chrystusa, czynią z tego dzieła jeden z najciekawszych elementów dekoracyjnych w kościele. W zwieńczeniu ołtarza znajduje się wykonany również na desce obraz poświęcony patronowi ołtarza. Św. Józef trzyma w dłoni lilię i prowadzi Dzieciątko Jezus. Obok znajdują się postaci Św. Edmunda z Canterbury (z lewej strony) oraz mało znanego biskupa Piotra. Nad herbem opata Grabińskiego ołtarz wieńczy figura Matki Boskiej Królowej Nieba z Dzieciątkiem na rękach. Ołtarz został gruntownie odrestaurowany w roku 2004. Niestety w czasie prac konserwatorskich naniesiono rażące dość szerokie i nienaturalne cieniowania na ścianie za ołtarzem.

Zegar z aniolem i tablica, autor zdjęcia nieznanyBezpośrednio nad ołtarzem Św. Józefa zawieszono drewniany zespół zegarowy. Składa się on z cyferblatu i zawieszonej poniżej ruchomej figurki anioła. Zegar został wykonany ok. 1596 roku i został przekazany konwentowi oliwskiemu przez podskarbiego Stanisława Kostkę, jako część zapłaty za jeden z młynów kupionych od cystersów. W 1735 roku zakonnik Brunon Kandau z klasztoru kartuzów w Kartuzach wykonał dodatkowo globus księżycowy, który pokazywał fazy księżyca. Centrum tarczy przedstawia słońce, wskazówka zakończona jest z jednej strony ludzką dłonią, z drugiej zaś wizerunkiem księżyca o ludzkim profilu. Nieczynny zegar oczekuje na remont mechanizmu i nową wskazówkę na cyferblacie. Jeszcze na początku XX wieku był czynny, a mechanizm poruszał również rękoma, głową i skrzydłami znajdującego się poniżej aniołka.

Nad mechanizmem zegarowym umieszczono tablicę ku czci Trójcy Świętej. Niestety wysokość, na której się obecnie znajduje nie pozwala na dokładną obserwację tego dzieła sztuki. Tablica jest wykonana z drewna przez jednego z zakonników z Kartuz. Składa się z owalnego medalionu przedstawiającego Boga Ojca, Syna Bożego, przytrzymujących kulę ziemską oraz Ducha Świętego. Z medalionu wychodzi osiem promieni, pomiędzy którymi wkomponowano postaci aniołów wygrywające na różnych instrumentach zdawać by się mogło pieśń pochwalną:

„SANCTVS, SANCTVS, SANCTVS, DOMINVS DEVS SABAOIH PLENI SVNT COELI ET TERRA MAJESTATIS EJVS”.

„Święty, Święty, Święty, Pan Bóg Zastępów. Pełne są niebiosa i ziemia chwały Twojej.”

Taka bowiem brzmi złocona inskrypcja na owalu medalionu, przedstawiającego Trójcę Świętą.

Obok ołtarza, po lewej stronie znajduje się wejście do zakrystii. Wejście do zakrystii i znajdujące się obok lawatorium powstały w roku 1635, a fundatorem był opat Jan Grabiński – czego nie zapomniał zaznaczyć swoim herbem rodowym na obu obiektach. Wejście do zakrystii oraz lawatorium są wykonane z różnokolorowego marmuru. Dominującym kolorem jest brąz, stanowiący tło dla białych i czarnych elementów zdobiących. Dodatkowymi ciekawymi detalami są w lawatorium tzw. cynowe lawabo – czyli urządzenie do obmywania dłoni kapłana, które następnie wycierał w ręcznik zwisający z zachowanego drewnianego uchwytu.

Klosterkirche

Na wschodniej ścianie południowego ramienia transeptu znajduje się jedno z największych płócien o tematyce religijnej. Jest to dzieło przedstawiające Wniebowstąpienie Chrystusa. Obraz powstał w pracowni Hermanna Hahna, który realizował w połowie XVII wieku wiele zamówień dla konwentu oliwskiego. Na płótnie prezentuje się w centrum Jezus trzymający czerwoną chorągiew. Dzieło to jest nacechowane heroicznym patosem. Ukazuje zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią, triumfującego i błogosławiącego. Syn Boży otoczony jest wieloma postaciami, znanymi ze Starego Testamentu, od pierwszych rodziców – Adama i Ewę, króla Dawida, Mojżesza z tablicami Dekalogu, świętymi oraz aniołami. Postacią, która łączy wątek Starego Testamentu z Nowym Przymierzem jest osoba Św. Jana Chrzciciela. Nowotestamentowe postaci to Matka Boża, uczniowie, apostołowie oraz święci Jan i Piotr.

Obok lawatorium, zasłonięty nieco przez ekspresyjną rzeźbę Chrystusa na krzyżu – w sposób bardzo wymowny przedstawiającą Jego cierpienie, widać łęk wejścia do nieistniejącej już jednej z tzw. kaplic bliźnich. Była to typowo cysterska forma architektoniczna, zwana Fontenay. Opis tego założenia architektury cysterskiej został szerzej omówiony w części historycznej niniejszego opracowania.

cdn…

Wojciech Stybor

Copyright © 2005 Wojciech Stybor. All rights reserved.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *