„Sąd Ostateczny” oczami artysty

Wielki Tydzień to szczególnie ważny okres Świąt Wielkanocnych w kościele protestanckim. Przed wojną dominującą grupą religijną w Gdańsku byli właśnie przedstawiciele protestantyzmu. Z myślą o tym szczególnym czasie godny polecenia jest obraz „Sąd Ostateczny”, a zwłaszcza jego część poświęcona piekłu. Niebo bowiem to temat na samą Wielkanoc.

„Sąd Ostateczny” Hansa Memlinga należy do najważniejszych obrazów znajdujących się w polskich kolekcjach sztuki dawnej. Jego siłę gdańszczanie mogą podziwiać od wieków. „Sąd ostateczny” oglądałem w towarzystwie współczesnego artysty malarza, który zgodził się poświęcić czas, żeby stanąć przed tym arcydziełem i opowiedzieć o nim. Moją rolą było słuchać i ten artykuł to głównie słowa i interpretacja mistrza.

Mistrz
Nie kryję, że Stanisław Olesiejuk należy od lat do moich ulubionych malarzy. Zachwycają mnie jego obrazy, ale poza tym Mistrz jest wielkim erudytą. Jego wielka wiedza i sposób, w jaki potrafi ją przekazywać, pozwala na zrozumienie obrazów starych mistrzów i spojrzenia na znane nam obrazy z całkiem innej perspektywy. Dla nas, którzy w dziele malarskim uczestniczymy wyłącznie jako widzowie  zaskakujące mogą być pewne spostrzeżenia. Warto, moim zdaniem, ich wysłuchać.

Sad Ostateczny

Piekło
Na temat naszego spotkania wybraliśmy piekło, czyli lewą część obrazu (prawą patrząc z perspektywy widza). Wiąże się to z atmosferą, w jakiej się znajdujemy – Wielki Tydzień to szczególny czas kontemplacji rzeczy ostatecznych. Piekło w naturalny sposób powinno towarzyszyć nam w tym okresie.

Cztery ogromne bestie wyszły z morza, a jedna różniła się od drugiej. Pierwsza była podobna do lwa i miała skrzydła orle. (…) A oto druga bestia, zupełnie inna, podobna do niedźwiedzia, z innej strony podparta a trzy żebra miała w paszczy miedzy zębami. (…) Potem patrzyłem, a oto inna bestia podobna do pantery, mająca na swoim grzbiecie cztery ptasie skrzydła. (…) …a oto czwarta bestia, okropna i przerażająca, o nadzwyczajnej sile. Miała wielkie zęby z żelaza i miedziane pazury; pożerała i kruszyła depcząc nogami wszystko to co powstawało.
Pismo Święte, Księga Daniela rozdz. 7, 4-7

Archanioł Michał
Cała kompozycja obrazu zbudowana jest na trójkącie. Centralną postacią jest Archanioł Michał. Postać archanioła jest w zbroi – cechuje go waleczność. W jego zbroi widzimy odbicie. Jest to renesansowy sposób malowania. Trudno dostrzec co się w tej zbroi odbija, ale można się domyśleć, że jest to pracownia malarza. Zbroja staje się lustrem.

zbroja
Obraz jest oparty o symetrię osiową, czyli po lewej jego stronie mamy statyczne niebo, a po prawej dynamiczne piekło. Te przeciwieństwa widać w całym dziele. Po stronie piekła nie ma żadnej roślinności – jest to ziemia niczyja. Często pokazuje się piękną roślinność na obrazie Memlinga – ziemia spalona pozostaje zwykle niezauważona.

Kolory
W piekle dominują odcienie czerwieni, brązów, czerni i szarości. Są też odcienie błękitu i pomarańczy. Ta część obrazu mocno kontrastuje z zieleniami i atmosferą rozkwitania po stronie nieba.

walka

Dynamika
Piekło jest dynamiczne. Widać to przede wszystkim w układzie ciał, które są skręcone w nienaturalny sposób. Grzesznicy próbują się wydostać z czeluści piekielnych, jakby chcieli uciec od swojego przeznaczenia. Diabły są również dynamiczne – wciągają grzeszników do piekielnego ognia.

Diabły
W centralnej części jest Belzebub. Z góry nadlatuje Lucyfer – postać ze skrzydłami w górnej części obrazu. Diabłom przypisane są atrybuty – diabeł ze skrzydłami ćmy oznacza niestałość, Diabeł w rudym futrze oznacza obżarstwo i opilstwo. Diabeł z twarzą małpy oznacza wszelkie zło – małpa była tak postrzegana w okresie, kiedy powstawał obraz. Ogon pawia symbolizuje pychę. Pawi ogon jest wieloznaczny – może też oznaczać ważność.

niedźwiedź (Chewbacca)
Diabły są ekspresyjne – żywotne. Pracują intensywnie.

Bestia, którą widziałem podobna była do pantery, łapy jej jakby niedźwiedzia, paszcza jej – jakby paszcza lwa.
Pismo Święte, Apokalipsa św. Jana rozdz. 13, 2

Ludzie
Po obu stronach występują reprezentanci wszystkich stanów i ras: są czarnoskórzy, Azjaci o żółtej karnacji, a nawet osoby o południowo amerykańskich cechach. Świadczyć to może o tym, że Hans Memling żyjąc w portowym mieście spotykał cudzoziemców i wszystkich ich chciał umieścić w swoim obrazie.
Nie ma żadnej dominanty. Zarówno do nieba jak i do piekła trafiają przedstawiciele wszystkich ówczesnych grup społecznych.

Sad Ostateczny

Przedstawiciele Kościoła
Zarówno w niebie, jak i w piekle zobaczyć możemy przedstawicieli Kościoła. Łatwo ich poznać po charakterystycznie ogolonych głowach sugerujących zakonników.

Namalowanie takiego obrazu w średniowieczu było nie do pomyślenia. Dominująca wówczas była rola Kościoła chrześcijańskiego. Renesans to otwarcie się na nowe prądy kulturowe i filozoficzne.
Stanisław Olesiejuk, artysta malarz

Renesans północny
Obraz powstał w ciągu pięciu lat (w latach 1467 – 1471), na początku renesansu północnego. Pięć lat to bardzo niewiele jak na takie dzieło. W Włoszech w tym czasie od 70 lat panuje renesans.

Waga
W centralnym miejscu obrazu jest waga trzymana przez Archanioła Michała. To oczywisty symbol ważenia grzechów – przeważająca szala w stronę nieba znaczy, że dusza tam właśnie pójdzie. Waga jest również dzisiaj symbolem sprawiedliwości.

Sad Ostateczny

Aniołowie
Na obrazie nie widać aniołów, którzy próbowaliby ratować dusze przed piekłem. Tutaj znowu mamy do czynienia ze statyką. To diabły są dynamiczne – strącają grzeszników wprost do piekielnego ognia.

Perspektywy
W obrazie widzimy zarówno wyraźną perspektywę zbieżną oraz  perspektywę powietrzną. Perspektywa powietrzna jest widoczna już w obrazach gotyckich. Polega ona na przedstawianiu drugiego, trzeciego (a nawet dalszych) planów kolorami nieco przygaszonymi.

Krajobraz
Po stronie piekielnej dominują głównie skały – spalona, ziemia, nic na niej nie rośnie. Niektóre góry są wręcz ziejącymi ogniem wulkanami. W takiej przestrzeni człowieka nie czeka żadna ciekawa przygoda – jedynie kłopoty i problemy. Cała przestrzeń wygląda na wielką pułapkę, z której nie ma drogi ucieczki.

Sad Ostateczny

Realizm
Nie sposób nie zauważyć realistycznego sposobu namalowania twarzy. Co prawda fryzury są trochę wyidealizowane, ale układ twarzy jest bardzo interesujący. Postacie są do siebie bardzo podobne. Można odnieść wrażenie, że czasami widzimy siostry bliźniaczki.

Sad Ostateczny
Również całe postacie ludzkie są zbyt podobne do siebie. Jakby wszyscy mieli podobny układ ciała pod względem fizjonomii. Jedynie ludzie o ciemniejszej karnacji, albo wręcz czarnoskórzy radykalnie różnią się budową ciała.

Technika
Obraz został namalowany na desce dębowej. Nie jest to jeden kawałek drewna, ale przylegające do siebie wzdłużnie deski.. Ślady łączeń możemy zaobserwować też obecnie, choć. prawdopodobnie były one niewidoczne w czasie, kiedy powstał obraz. Jest to efekt starzenia się obrazu. Mimo usilnych zabiegów nie udało się uniknąć negatywnych efektów upływającego czasu.
Obraz został namalowany techniką temperowo – olejną. Oba rodzaje farb zostały wykorzystane do namalowania obrazu, w związku z czym konieczne były różne impregnaty i różne gruntowanie obrazu. Technika ta powoduje, że została uzyskana większa lekkość i świetlistość.
Fundatorami była zamożna rodzina kupiecka. Ich postacie można było zobaczyć po złożeniu obrazu, gdyż w takiej również postaci był niegdyś prezentowany. Obecnie, żeby zobaczyć renesansowych kupców musimy obejść obraz od tyłu. Są one znakomicie widoczne do dzisiaj.

diabeł

Artystę malarza Stanisława Olesiejuka wysłuchał

Marek Baran

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *