Wojewoda: W Gdańsku złamano prawo tworząc nadmorskie parkingi

Wojewoda pomorski Dariusz Drelich stwierdził, że zarządzenie Prezydenta Gdańska, na podstawie którego ZDiZ wydzierżawiło grunty w pasie dróg publicznych prywatnym operatorom, zostało wydane z istotnym naruszeniem prawa. Konsekwencją tych ustaleń jest rozstrzygnięcie nadzorcze stwierdzające nieważność tego zarządzenia w całości.

Przypomnijmy, miasto na początku lipca br. wydzierżawiło prywatnym operatorom grunty w pasie dróg publicznych (m.in. na alei Hallera, ulicy Dąbrowszczaków, Wypoczynkowej, Piastowskiej, Falowej) w celu prowadzenia na nich płatnych niestrzeżonych parkingów. Decyzja władz miasta spotkała się z protestem mieszkańców, którzy zarzucali władzom miasta oraz urzędnikom ZDiZ, że ci wydzierżawili grunty miejskie w sposób sprzeczny z ustawą o drogach publicznych, a także, że pominięto całkowicie głos mieszkańców.

O sprawie zrobiło się głośno na początku lipca za sprawą protestów mieszkańców Brzeźna i blokowania  alei Hallera. Sprawą zainteresowali się Prokurator Regionalny oraz Wojewoda Pomorski. Chociaż to Prokurator Generalny jako pierwszy na antenie Radia Gdańska stwierdził, że parkingi nadmorskie są nielegalne, to właśnie rozstrzygnięcie Wojewody Pomorskiego jest pierwszą formalną decyzją stwierdzającą, że w toku wydzierżawiania tych parkingów doszło do złamania prawa.

teczki z podpisami

Decyzja Wojewody Drelicha satysfakcjonuje reprezentantów protestujących Andrzeja Skibę oraz radnego dzielnicy Brzeźno Mateusza Błażewicza, którzy zanim dowiedzieli się o rozstrzygnięciu Wojewody wręczyli mu ponad 1200 podpisów. Te podpisy – wspólnie z innymi mieszkańcami Gdańska – zbierali pod sprzeciwem wobec polityki parkingowej, którą Miasto realizuje od dwóch miesięcy, a której owocem były nielegalne parkingi w pasie nadmorskim. Komplet podpisów wręczony został również zastępcy Prezydenta Gdańska Piotrowi Grzelakowi.

– Decyzja ta potwierdza prezentowane przez nas i mec. Płażyńskiego stanowisko, że wydzierżawienie gruntów w pasie drogowym, było niezgodne z prawem, a zwłaszcza z  uregulowaniami ustawy o drogach publicznych. Innej decyzji nie spodziewaliśmy się, bo sprawa z prawnego punktu widzenia była dla nas jasna. Parkingi są nielegalne  –  powiedział radny Mateusz Błażewicz.

Od decyzji Wojewody Prezydentowi Gdańska będzie przysługiwała skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, na wniesienie której będzie miał 30 dni od jej doręczenia. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Prezydent zamierza zaskarżyć to rozstrzygnięcie.

Przeczytaj też: Pozew zbiorowy – nielegalne parkingi

Gdańsk Strefa Prestiżu

 

2 myśli na temat “Wojewoda: W Gdańsku złamano prawo tworząc nadmorskie parkingi

  • Czy to znaczy, że dostanę zwrot niesłusznie pobranej opłaty parkingowej? Mam wszystkie kwitki.

    Odpowiedz
    • A czy przystąpiłeś do pozwu zbiorowego?

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *