Obiekty i miejsca

Mewia Rewa, Szperk, Marsz Śledzia i paralotnie

„W Zatoce Puckiej wyodrębniają się dwie części: wschodnia, helska (…) i zachodnia, pucka (…). Linią podziału jest piaszczysta ławica podwodna, ciągnąca się od cypla koło wsi Rewa w kierunku miejscowości Kuźnica na Mierzei Helskiej” (Franciszek Mamuszka, „Gdańsk i Ziemia Gdańska”).

Owa „Ławica podwodna” to „wał piaszczysty ze stromymi stokami odlądowymi o wysokości 0,5 – 2,5 metra i rozciągłości od kilkuset metrów do kilku kilometrów” zwany także rewą. Na jej całej długości – z wyjątkiem sztucznego przekopu umożliwiającego żeglugę, znajdującego się kilkaset metrów od zakończenia cypla – głębokość Zatoki Puckiej waha się od dwóch metrów do dziesięciu centymetrów. „W czasie północno – zachodnich wiatrów bliska mierzei część mielizny wynurza się spod wody. Obsiada ją wówczas chmara mew i rybitw”. Dlatego mieliznę tę nazwano „Mewią Rewą” lub „Ryfem Mew”.

Widok z Cypla Rewskiego na Zatokę Pucką.

Rokrocznie w czerwcu (począwszy od 2002 r.) wzdłuż wału podążają przez Zatokę Pucką uczestnicy organizowanego wtedy Marszu Śledzia. W ciągu kilku godzin pokonują pieszo trasę dwunastu kilometrów od Kuźnicy do Cypla Rewskiego, przepływając łodziami jedynie kilkadziesiąt metrów nad wspomnianym przekopem. Przekop ten (mający głębokość ok. pięciu metrów) zwany jest przez Kaszubów Dypką lub Głębinką. „Tędy przepływają przez niego statki na zachodnią część Zatoki Puckiej, której powierzchnia wynosi ok. 115 km kw., a głębokość, poza Kuźnicką Jamą do 3 m.” (F. Mamuszka).

Rzeźba rybaka obok przystanku autobusowego w Rewie.

Podwodny wał stanowi przedłużenie Cypla Rewskiego (w języku kaszubskim określanego „szpërk”), którego długość wynosi prawie kilometr, a szerokość od kilkudziesięciu metrów (u nasady cypla) do kilku (na jego końcu). Cypel ten „rozdziela ciepłe wody Zalewu Puckiego od bardziej słonych i chłodniejszych wód Zatoki Gdańskiej. (…) Po jednej stronie cypla (tzw. zawietrznej) nawet przy bardzo silnym wietrze pozostaje pas gładkiej, niewzburzonej wody. Ze względu na specyfikę tego zjawiska jest to wymarzone miejsce do uprawiania żeglarstwa, windsurfingu i kajtsurfingu, zarówno przez osoby zaawansowane, jak i początkujące. W okresie od wczesnej wiosny do późnej jesieni rewskie wody mienią się jaskrawymi barwami żagli i desek śmigających po falach” (www.solectwo.pl).

U nasady Szperku leży Rewa – nieduża wieś rybacka (której nazwa pochodzi właśnie od wspomnianego podwodnego wału, czyli rewy) leżąca w gminie Kosakowo, w powiecie puckim. Znajduje się na obszarze Kępy Oksywskiej, która stanowi „obszar wysoczyznowy w postaci jakby wyspy ujętej od południa, zachodu i północy ogromnym zakolem Pradoliny Kaszubskiej, a od wschodu oblanej wodami Zatoki Puckiej” (F. Mamuszka).

 

Krzyż u nasady Cypla Rewskiego i ustawiona przed nim tablica, które upamiętniają tych ludzi morza, którzy nie powrócili do swych domów.

W średniowieczu teren ten wchodził w skład dóbr książąt pomorskich z dynastii Sobiesławiców. Na początku XIII w. z nadania księcia Mściwoja I cały obszar Kępy Oksywskiej stał się własnością norbertanek z klasztoru w Żukowie. Następca Mściwoja, Świętopełk zmienił ten zapis. Przed 1224 r. odebrał mniszkom północną część Kępy Oksywskiej i podarował go cystersom z klasztoru w Oliwie. Doprowadziło to do konfliktu pomiędzy wspomnianymi klasztorami. Spory ciągnęły się przez kilka następnych stuleci. Jak podaje F. Mamuszka „przełożeni (…) wydzierżawiali później swoje części tej posiadłości i podjudzali dzierżawców przeciwko sobie”.

Zdaniem Mamuszki „teren, na którym leży obecnie Rewa, był prawdopodobnie wyspą”. W dokumentach jest mowa „o istniejącej tu niegdyś stoczni, w której budowano dwumasztowe statki do dalszych wypraw”.

Najstarszy dokument, w którym pojawia się po raz pierwszy nazwa „Riffe” pochodzi z 1589 r. Zawiera on „zezwolenie opata oliwskiego [Dawida Konarskiego – przyp. aut.] na zbudowanie >w miejscu na ryfie koło morza< szop rybackich”, w których mogli wypoczywać po powrocie z połowu. W 1648 r. opat Aleksander Kęsowski nadał przywilej osadniczy „dla 8 rybaków rewskich, którzy za czynsz i daniny w naturze uzyskali działki i prawa połowu”. Daniny zostały zniesione dopiero w pierwszej połowie XIX w. po likwidacji klasztoru w Oliwie (na mocy dekretu króla pruskiego). Pomorze Gdańskie, jak wiemy, po I rozbiorze Polski znalazło się w granicach Królestwa Prus.

Wieś otrzymała nazwę „Rewa” dopiero w 1772 r. Mieszkało w niej wtedy jedynie czternastu rybaków wraz z rodzinami. Sto lat później wieś ta liczyła już pięciuset mieszkańców. We wsi znajdował się port dla statków dalekomorskich, rozwijał się handel i żegluga towarowa.

W dniu zaślubin Polski z morzem 10 II 1920 r. w Rewie na dziesięciu szkutach podniesiono biało – czerwoną banderę; flota ta stworzyła zalążek Polskiej Marynarki Handlowej.

Szkuta „Helena”. Narodowe Archiwum Cyfrowe, www.audiovis.gov.pl

Dziś Rewa jest miejscowością o charakterze turystycznym. Jak wspomniałam przyjeżdżają tu miłośnicy sportów wodnych: żeglarstwa, windsurfingu i kajtsurfingu. „Dla amatorów wypraw podwodnych, badaczy głębin, nurków i płetwonurków także znajdzie się coś godnego uwagi. W okolicach Rewy spoczywają na dnie trzy zarejestrowane przez Centralne Muzeum Morskie wraki, stanowiące nie lada atrakcję dla miłośników >zatopionych antyków<” (www.solectwo.pl).

W 2004 r. u nasady Cypla Rewskiego – z inicjatywy m. in. Tadeusza Krzysztofa (1932 – 2011), redaktora „Polskiej Gminy Kosakowo” – odsłonięto metalowy Krzyż o ramionach w kształcie kotwic. Upamiętnia on ludzi morza, którzy „pokonani przez żywioł” nie wrócili do swych domów. Krzyż ten dał początek Ogólnopolskiej Alei Zasłużonych Ludzi Morza.

Niedaleko Krzyża odsłonięto tablice w kształcie róży wiatrów, wtopione w kostkę chodnikową, upamiętniające gen. Józefa Hallera, Klemensa Długiego (rewskiego armatora rybackiego) oraz Jana Leszczyńskiego („żaglomistrza statku >Lwów<, kapitana żeglugi przybrzeżnej, starszego bosmana >Daru Pomorza<”). Z czasem Alei nadano charakter promenady ustawiając przy niej ławki i stojaki na rowery. Jej patronem został Marszałek Józef Piłsudski.

Od tamtej pory co roku przybywa tablic pamiątkowych. W następnych latach otrzymali je m. in.: Marszałek Józef Piłsudski, ks. kmdr. ppor. Władysław Miegoń, gen. Mariusz Zaruski, kpt. ŻW Stanisław Kosko, Eugeniusz Kwiatkowski, kadm. Adam Mohuczy, Joseph Konrad Korzeniowski, a także pomysłodawcy utworzenia Alei, w tym Tadeusz Krzysztof.

Upamiętniono ponadto dawne polskie jednostki pływające: s. v. „Dar Pomorza”, s. v. „Lwów”, STS „Gen. Zaruski”, jak również piętnaście rewskich szkut, które tworzyły niegdyś kaszubską przybrzeżną żeglugę towarową (jak wspomniałam dziesięć z nich w 1920 r. dało początek Polskiej Marynarce Handlowej).

Powyższy tekst napisałam korzystając z następujących źródeł:

  • „Gdańsk i Ziemia Gdańska” Franciszek Mamuszka
  • www.solectwo.pl
  • www.umg.edu.pl
  • www.audiovis.nac.gov.pl
  • Wikipedia

Maria Sadurska

Dodaj opinię lub komentarz.