Pani Aniela Fürstenberg

Aniela Fürstenberg

Ta piękna kobieta to Aniela Fürstenberg, żona Carla Rudolfa Fürstenberga, a Carl Rudolf Fürstenberg to był nie byle kto.

Ani to było jej pierwsze małżeństwo, ani jego. Oboje mieli pochodzenie żydowskie, ojciec Anieli był znanym warszawskim lekarzem (Ludwik Natanson). Rodzina Carla pochodziła z Trzcianki koło Piły. Dziadek, jako handlarz bursztynem, osiedlił się w Gdańsku w czasach napoleońskich. Jego syn, a ojciec Carla – Rudolf – poszedł w ślady ojca, ale Carl wybrał finanse.

Urodził się w Gdańsku przy Szerokiej 94 (obecnie Biedronka), ale karierę zrobił w Berlinie jako najbardziej znamienity pruski bankier XIX wieku. To on jest odpowiedzialny za odrodzenie niemieckiego przemysłu wydobywczego. Nazywany jest „bankierem Bismarcka”.

Mimo ojca-lekarza, w rodzinie Anieli było kilku bankierów. Jej rodzeństwo ma polskie imiona: Stanisław, Edward, Władysław, Zofia. Władysław został fizykiem, a jego syn Wojciech działał w AK i w Powstaniu Warszawskim, pisał po wojnie o Żeromskim, Wyspiańskim i Karolu Wojtyle.

Natansonowie w epoce Anieli należeli do warszawskiej elity. W Berlinie, do którego podążyła Aniela za mężem, pani Fürstenberg stworzyła ośrodek życia towarzyskiego, urządzała czwartkowe przyjęcia i słynęła zarówno z urody, jak i inteligencji. To ona była sercem domu bankiera. Aniela była, czuła i przedstawiała się jako Polka. Bywali u niej w domu Kossakowie, Ignacy Paderewski, Julian Fałat. Prowadziła działalność charytatywną, a jej mąż wspierał finansowo utworzenie muzeum w Domu Uphagena. Wisiała w nim tablica upamiętniająca go, ale to nie sowieci ją zniszczyli, ani komuniści po wojnie, tylko Niemcy po 1939. Widać bankier Bismarcka był zbyt polski.

Ulica Szeroka w kierunku Żurawia ok. 1900 r. Kamienica Furstenberga po lewej stronie.

Anna Pisarska

Dodaj opinię lub komentarz.