Strefa obywatelska

Redaktor naczelny gdansk.pl poucza Strefę

Portal gdansk.pl 29 sierpnia „zapomniał” poinformować o udziale prezydenta Karola Nawrockiego w uroczystościach na Westerplatte i rocznicy Porozumień Gdańskich. Gdy zwróciliśmy uwagę na te braki, redaktor naczelny miejskiego portalu Roman Daszczyński postanowił nie tylko nadrobić zaległości, ale też pouczyć i obrazić.  Kto kłamie i wprowadza w błąd?

Metryczka Romana Daszczyńskiego w portalu gdansk-pl.

29 sierpnia portal gdansk-pl opublikował informację o uroczystościach na Westerplatte. Artykuł, oczywiście anonimowy, pominął fakt, że w programie uroczystości pojawił się Prezydent Polski Karol Nawrocki. Było to o tyle dziwne, że kancelaria prezydenta wcześniej jasno informowała, iż prezydent weźmie udział w wydarzeniu.

Zabrakło również informacji na tym opłacanym przez nas portalu, że prezydent weźmie udział w obchodach 46. rocznicy podpisania Porozumień Gdańskich ‘80.

Fragment art. z gdansk-pl z 29 09.2025

Zwróciliśmy na to uwagę w naszym poście, który dobrze się rozszedł po portalu FB. I oto jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, następnego dnia 30 sierpnia portal gdansk- pl nagle potwierdził obecność prezydenta. Potwierdził i w osobie naczelnego postanowił nas połajać.

Post Gdańsk Strefy Prestiżu z 29 sierpnia.

I tu zaczyna się najlepsze: na ten nasz post z 29 sierpnia otrzymaliśmy „poradę” od samego redaktora Romana Daszczyńskiego. Redaktor raczył stwierdzić, że histerycznie i bełkotliwie kłamiemy, a nasze wpisy na naszym własnym profilu FB powinny być podpisywane! Ot, taka standardowa bezczelność, rodem z manier „Wyborczej”.

Dobra rada redaktora naczelnego portalu miejskiego gdansk-pl.

No i mamy się oblać zimną wodą.

Kolejna dobra rada Romana Daszczyńskiego z gdansk-pl.

I teraz się zastanawiamy: co tak naprawdę kierowało redaktorem? Czy świadomość, że opłacają go mieszkańcy Gdańska, daje mu prawo do pouczania i rugania innych? A może to był po prostu gorszy dzień, jakaś scysja w pracy, kiepska kawa, czy może zwyczajny brak dystansu? Poza tym serio, panie redaktorze, każdy nowy czytelnik jest mile widziany, bo nie może zostawić komentarza?

Roman Daszczyński nazywa GSP notorycznymi hejterami i kłamcami, dziękując za reklamę.

To my jesteśmy kłamcami? Czy raczej redaktor naczelny portalu, który według UE nie powinien istnieć, bo jest niczym innym jak propagandowym medium finansowanym z miejskich, publicznych pieniędzy? Bo może, tak całkiem przypadkiem, to właśnie pan Daszczyński nie do końca informuje i jest sowicie opłacanym hejterem?

Przeczytaj:

PS. Nie ma czegoś takiego jak Cmentarz Ofiar Terroru Hitlerowskiego. Tak samo jak nie ma Pomnik Bohaterów Zaspa. Jest Cmentarz Ofiar Hitleryzmu. Czas się nauczyć, panie Daszczyński.

Anna Pisarska, Andrzej Ługin

Obrazek wyróżniający art.  Artur Andrzej – Wikipedia

Dodaj opinię lub komentarz.