Gdańskie sklepy i handel

W złotym polskim okresie (połowa XV do połowy XVII w.) Gdańskowi nigdy nie brakowało obrotnych kupców, straganiarzy, przekupniów i wędrownych kramarzy-wywoływaczy. Każda z nich na swój sposób współtworzył handlowe oblicze miasta.

handlarka łososiami
Handlarka łososiami

Od momentu okupacji pruskiej (po 1793 r.) Gdańsk sprowadzono na długie lata do roli miasta prowincjonalnego, tłamsząc jego handel zagraniczny, a jednocześnie blokując rozwój przemysłowy. Nie zdeptano wszakże gdańskich rzemieślników, sklepikarzy, hotelarzy i restauratorów, na których barki, pośrednio, spadło podtrzymywanie rangi miasta (a w każdym razie jego reprezentacyjnego centrum) jako ważnego ośrodka nad południowym Bałtykiem. Kolorowe witryny, mnogość towarów i usług, wciskające się wszędzie szyldy rozjaśniały przyciężki, urzędniczy obraz Gdańska – od 1878 r. stolicy Prowincji Prusy Zachodnie, a od 1920 r. Wolnego Miasta.

Dom Towarowy Freymannów. Zbudowany w latach 1902–1903
Dom Towarowy Freymannów

W tej dziedzinie również istniały różne kategorie elegancji, zasobności i komfortu dostosowane do możliwości nabywczych klientów. Najbardziej ekskluzywne sklepy ulokowane były przy ulicy Długiej czy Tkackiej, a wielobranżowe sklepiki odnajdujemy na ulicach oddalonych od centrum. W XX wieku pojawiły się domy towarowe (najbardziej bodaj znany braci Freymannów na Targu Węglowym) , wybudowano też Halę Targową na Placu Dominikańskim.

Wirtualna podróż po przedwojennym Gdańsku – opracował Andrzej Ługin

2 myśli na temat “Gdańskie sklepy i handel

  • No cóż, Gdańsk i na ulicznym handlu zbudowany, dzisiaj tak znienawidzonym…

    Odpowiedz
  • Po tych ludziskach widocznych na zdjęciu zostało już niewiele kości a czas upływa ,,,ale widać pewien porządek jak równo są ustawione stoliki i każdy mało wiele odziany w długie kiecki -sukmany takie jak kogoś było stać ..Na pewno latem to pachniało bo nie widać lodu a w tamtych czasach lodówek nie było i były lodownie gdzie zimą na jeziorach wycinano lód i trzymano go w lodowniach dużych piwnicach i leżał on do maja a czasami lipca pod grubą warstwą trocin.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *