Przystanek Goszyn

Peron na przystanku kolejowym Goszyn. W pobliżu Jezioro Goszyńskie.

To kolejny zapomniany przystanek na nieczynnej od 1994 roku linii kolejowej nr 229 Pruszcz Gd. – Kartuzy. Jest umiejscowiony około 200 metrów od jeziora Goszyńskiego (Straszyńskiego), przy którym biegnie turystyczny szlak Kaszubsko – Żuławski, niebieski i Bursztynowy, żółty.

Szlaki turystyczne w tym rejonie.
Trasa wokół jeziora

Jezioro Goszyńskie (Straszyńskie) to zbiornik retencyjny na Raduni, zbudowany w 1910 roku na potrzeby elektrowni wodnej „Straszyn”, czynnej do dziś.

Ponadto:
– do końca lat siedemdziesiątych wykorzystywany był rekreacyjnie przez okoliczną ludność i gdańszczan;
– od 1983 roku zbiornik zamknięty dla turystyki i rekreacji, ponieważ stał się powierzchniowym ujęciem wody dla południowo-zachodnich dzielnic Gdańska.

Jezioro Goszyńskie pod lodem. W głębi elektrownia wodna „Straszyn”.

Powierzchnia 75 ha, max. głębokość 5 m, długość 3 km, szerokość od 0,3 do 0,5 km. W PRL-u wielką atrakcją były wczasy pracownicze. Malownicze jezioro Goszyn z czystą wodą, w której nie brakowało ryb i raków – było idealnym miejscem na ten cel. Ulokowały się tutaj cztery ośrodki wczasowe:
a.) od strony północnej ośrodek MSW Straszyn-Las (milicyjny) i drugi (nieznany) na sąsiednim półwyspie;
b.) dwa od strony południowej – ośrodek wczasowy Stoczni Północnej i ośrodek ówczesnego Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego Gdańsk- Gdynia (WPKGG).

Ślady dawnych ośrodków wczasowych nad jeziorem.

Nieczynna obecnie linia kolejowa nr 229 Pruszcz Gd. – Kartuzy z przystankiem w Goszynie zapewniała dojazd na miejsce wypoczynku. A letników było dużo.

Nieczynna linia kolejowa Pruszcz – Kartuzy nr 229 i inne linie w tym rejonie.

Ośrodek Stoczni Północnej – największy, liczył ok. 100 domków. Natomiast na gości WPK czekało 15 doczep tramwajowych z roku 1896 (serie 30 i 50) i jeden wagon z 1903 roku (seria 120), wszystkie wyprodukowane przez Herbranda.

Domki-tramwaje WPK.

Bufet był w słynnej naczepie pasażerskiej (autobusowej) „Bajadera”, która jeździła w latach 50. Stała najbliżej jeziora, w sąsiedztwie pomostu. Nieco wyżej, po obu stronach ustawione były jeden za drugim domki – tramwaje. Oprócz tych „domków” było kilka tradycyjnych kempingów typu psia budka i stary trolejbus. Szkoda, że te zabytkowe pojazdy potem podobno służyły jako altanki na działkach.

Fundament „Bajadery”

W ośrodku MSW po drugiej stronie jeziora – największą atrakcją była klubokawiarnia w samolocie Li-2 oraz sala taneczna, do której przybywali wczasowicze z pobliskich ośrodków. Tylko u milicjantów można było nabyć mocniejsze trunki. Tak więc kajaki i łódki od sąsiadów z naprzeciwka dosyć często tam „dobijały”. Samolot do południowego brzegu jeziora przywieziono lądem, a potem na pontonach popłynął na wysepkę przy półwyspie. To tutaj nagrywany był trzeci odcinek serialu SOS (1974), w którym gra Jan Himilsbach – a akcja rozgrywa się właśnie w klubokawiarni w samolocie Li-2. To legendarny aktor PRL-u. Jego życiorys jest pełen niejasności. Sam mówił, że urodził się 31 listopada.

Samolot Li 2 jako klubokawiarnia w ośrodku MSW przy jeziorze od strony Straszyna.

Przyznaję, że szkoda mi przede wszystkim funkcji rekreacyjnej jeziora, która przepadła na rzecz ujęcia wody dla Gdańska. Liczę, że to się jednak zmieni. Tylko kiedy!? W 2016 roku spenetrowałem południową stronę jeziora, gdzie dawniej odpoczywali pracownicy Stoczni Północnej i WPK Gdańsk – Gdynia. Ślady tamtego „rekreacyjnego Goszyna” są do dziś. Na mapce wskazałem ich miejsce. „Zajrzałem” również na pobliski prawie niewidoczny peron przystanku Goszyn. Do końca lat siedemdziesiątych właśnie tu wysiadali liczni letnicy i okoliczni mieszkańcy (m. in. pruszczanie). Stąd było tylko „dwa kroki” do plaży i otwartego kąpieliska. 40 lat temu wokół jeziora i na wodzie wypoczywało mnóstwo ludzi. Kwitło życie towarzyskie, które wówczas nie było zbyt drogie. Może to nie był Sopot, ale bez wątpienia też znane i fajne miejsce w najbliższej okolicy.

Zachęcam więc do odszukania w terenie wskazanych przeze mnie miejsc, żeby poczuć atmosferę tamtych lat. Warto objechać (obejść) całe jezioro. Trasa po stronie północnej też jest atrakcyjna.

Informacje o ośrodku wczasowym WPK zaczerpnąłem z monografii „GDAŃSK W TRAMWAJACH I AUTOBUSACH”. To świetne opracowanie. Polecam! Poszukuję zdjęć i innych materiałów dotyczących w/w ośrodków oraz przystanku kolejowego Goszyn.

Samolot Li 2 jako kawiarnia w Sobieszewie, ale w barwach LOT-u. Stał w latach 1961-69 potem trafił do Lubuskiego Muzeum Wojskowego w Drzonowie.

Jan Sabała

Zdjęcia i opracowanie mapek: Jan Sabała.

Wyśrodkuj mapę

3 thoughts on “Przystanek Goszyn

  • Ten nieznany ośrodek to był Ośrodek Wypoczynkowy ZBSE. Zakładu Budowy Sieci Elektrycznych. Miałem przyjemność wypoczywać w nim razem z bratem i rodzicami. Mam wiele wspomnień z tychże pobytów.

    Odpowiedz
      • Pani Anno mam kilkanaście zdjęć z Ośrodka ZBSE oraz innych ciekawych z okresu od 1947. Jeśli jest Pani zainteresowana poproszę o kontakt mailowy. J.Ch.

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *