I z dziecinną radością pociągnął za sznurek…

Tropiąc gdańskie ślady Johanna Bernoulliego (pana od rachunku różniczkowego), jak to zwykle bywa w takich sprawach, trafiłam zupełnie na coś innego i nie w temacie, mianowicie “Przewodnik po zbiorach w Pałacu Hr. Pusłowskich w Krakowie”, wydany w roku 1936 i będący w zasobach biblioteki UMK w Toruniu.

Czegóż w tych zbiorach nie było! I tak widzę XVIII-wieczne rzeźby  w drewnie i marmurze, witrażyk Jana Matejki, okucia drzwi z XV w., obrazy począwszy od XV w., Rembrandt, Rubens, Delacroix, Grottger, Matejko, Malczewski, szkoła holenderska, meble gdańskie (wszystkie meble gdańskie zostały zakupione pod koniec XVIII w. przez Franciszka i Wojciecha Pusłowskich dla przyozdobienia ich pałacu w Piaskach, na przyjazd króla Stanisława Augusta Poniatowskiego), skrzynia Henryka Walezego, komody w stylu Ludwika XV, zegary gdańskie i francuskie, jedwabne makaty, gobeliny i arrasy, porcelana, szybka okienna z portretem Zygmunta Starego i cała masa innych przedmiotów użytkowych, miski i świeczniki, 187 pozycji.  Jedna pozycja przykuła szczególnie moją uwagę, ale zanim o niej napiszę, parę słów o rodzinie Pusłowskich.

Pałac Pusłowskich
Wystawa w pałacu hr. Pusłowskich podczas Dni Krakowa. Sala jadalna z meblami gdańskimi, 1936 r; zbiory NAC

Zbiory rodziny Pusłowskich zostały wyrwane z odmętów dziejowych.  Jak pisze przewodnik, “Składa ta rodzina przez cały okres powstań obfitą daninę z krwi i mienia. Przeor Kartuzów O. Stefan Pusłowski, popierający gorąco powstanie Kościuszki, ściąga na klasztor, w którym rządzi, kasatę, a na swój ród zemstę rządu rosyjskiego, konfiskaty i prześladowania. Tytus Pusłowski walczy w r. 1831. Po powstaniu zmuszony opuścić kraj umiera na obczyźnie. Adam Pusłowski zostaje rozstrzelany w r. 1863 w Nowogródku na rozkaz Murawiewa. Rząd rosyjski, szukając sposobu zemsty nad rodziną rozstrzelanego, konfiskuje i zamienia na cerkiew prawosławną kościół stawiany przez Pusłowskich w Olszewie, w którego podziemiach znajdują się trumny całej rodziny, a wśród nich trumna zasłużonego ministra Skarbu Polskiego ks. Ksawerego Lubeckiego.”

Zbiory Pusłowskich rozmieszczone były w trzech rezydencjach: w Piaskach Starych na Polesiu, w Albertynie koło Słonimia i w Czarkowach nad Wisłą. Jako pierwsze, bo w r. 1863, spłonęły zabytki w Piaskach (obrazy, meble, broń). Albertyn padł ofiarą w czasie I wojny światowej. Rozgrabione zostały i wywiezione bezpowrotnie do Rosji  cenne portrety królów polskich z różnych epok i zabytki przemysłu artystycznego.
Spłonął również pałac w Czarkowach, będący pięknym zabytkiem architektury w stylu Ludwika XVI, a z nim cenne zbiory (portrety Ludwiki Gonzagi, Mickiewicza, Chopina, dzieła Delacroix i Matejki, jedwabne gobeliny).

Pałac w Czarkowach
Pałac Pusłowskich w Czarkowach, Józef Mehoffer, 1913 r.; katalog Muzeum Narodowego w Krakowie

Mimo tych katastrof rodzina Pusłowskich część zbiorów ocaliła i postanowiła zebrać je w jednym budynku – pałacu w Krakowie. Pałac powstał na miejscu spichlerza  w roku 1886. Zygmunt hr. Pusłowski po ślubie z córką Piotra Moszyńskiego, skazanego w r. 1825 na wieloletnie zesłanie na Sybir, kupił tę posesję i oddal przebudowę domu w ręce architekta Tadeusza Stryjeńskiego. Budynek został przebudowany w stylu genueńskich pałaców renesansowych. W tym właśnie miejscu w latach 30-tych Ksawery hr. Pusłowski zaczął urządzać różne wystawy. Na potrzeby jednej z nich powstał ów wspomniany przewodnik.

Co zatem przykuło moją uwagę w spisie przygotowanym na wystawę? Otóż, pod pozycją 102 znajduje się zegar i to nie byle jaki.

zegar Bellair
Zegar kurantowy gdański w spisie Przewodnika po pałacu Hr. Pusłowskich w Krakowie

Zegar z połowy XVIII w. wygrywający Mazurek Dąbrowskiego, podczas gdy tenże Mazurek został napisany przez Józefa Wybickiego w r. 1797, czyli 40 lat później.

Nasz hymn nie posiada swojego muzycznego twórcy. Przyjmuje się, że jest to melodia ludowa, którą zainspirował się Wybicki. Zegarmistrz Franciszek (Franz) Bellair przybył do Gdańska z Poczdamu w r. 1759. Zegar w Gdańsku działał w latach 1760-1789. W 1863 r. Mazurek był już hymnem Polski, stąd zapewne konieczność zatarcia melodii.

I z dziecinną radością pociągnął za sznurek,
By stary Dąbrowskiego usłyszeć mazurek.
– Adam Mickiewicz “Pan Tadeusz”, księga I, wiersz 71-72

Na trop Bellaira pierwsi wpadli Roman Kaleta i Stanisław Hadyna. Obaj prześledzili losy tego zegara aż do II wojny światowej. Znajdujemy go, jak widać, w “Panu Tadeuszu”, a na wystawie wzbudził sensację.  A co po II wojnie światowej? Internet twierdzi, że zbiory z pałacu hr. Pusłowskich przetrwały wojnę, ale tego zegara nie znajduję w katalogu zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie. Na maila wysłanego w tej sprawie Muzeum nie odpowiedziało.

Co to wszystko w skrócie oznacza?  Czy w Gdańsku skomponowano Mazurka? Niewątpliwie w Gdańsku w połowie XVIII w. produkowano grające szafy zegarowe. Jedna z nich (autorstwa Franciszka Bellair) wygrywała późniejszy hymn Polski. Wacław Panek twierdzi, że nie tyle w Gdańsku melodia powstała, choć tu ją usłyszał Wybicki, co Bellair wybrał sobie popularną melodię, która potem znalazła odbicie w utworze Wybickiego. Skąd się wziął pierwowzór? Muzykolog znalazł  go w zbiorach Oskara Kolberga. W tomie “Pomorze”, w rozdziale „Pieśni szlacheckie i mieszczańskie” – pod numerem 222 została zanotowana pieśń Czegoś oczki zapłakała, której linia melodyczna przypomina pierwszą część melodii Mazurka. Kolberg zapisał ją we wsi Bukowo koło Malborka.

Tak na końcu powiem, że jest jeszcze jedna gedanika, która nas łączy z Krakowem (jedna z wielu), choć mało chwalebna. W maju roku 1938 Ksawery hr. Pusłowski oprowadzał gauleitera Gdańska Alberta Forstera i prezydenta Senatu Arthura Greisera, dwóch późniejszych zbrodniarzy wojennych,  po Wawelu. Przybyli z przyjacielską wizytą.
Popatrzeć na to, co rok później zagrabią.

Ksawery Pusłowski
Ksawery hr. Pusłowski (w środku) oprowadza Alberta Forstera (drugi z prawej) i Artura Greislera (pierwszy z prawej) po Wawelu; zbiory NAC.

Anna Pisarska-Umańska

Korzystałam:

  • “Przewodnik po zbiorach w Pałacu Hr. Pusłowskich w Krakowie” – Wyd. Muzeum Narodowego w Krakowie, 1936
  • Wacław Panek “Hymny polskie” – Grupa Wydaw. “Słowo”, 1996
  • “Czarodziejski świat gdańskich zegarów” – Magazyn Klubu Miłośników Zegarów i Zegarków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *