Wiatr zawył wściekle…

Rok 1914 był to … “dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia.”

W styczniu 1914 roku wyjątkowo głębokie i niszczycielskie niże atmosferyczne przemieszczały się wzdłuż południowego Bałtyku dwukrotnie.

Pierwszy atak sztormowego wiatru nastąpił już w noc sylwestrową 31 grudnia 1913 roku. Niezwykle silne fale morskie zalały i częściowo zniszczyły Dziwnów (niem. Dievenow, obecnie w woj. zachodniopomorskim). Wyjątkowo aktywny niż atmosferyczny o nazwie „Laland” tworzył prawie 2 metrowe fale. Szalejący żywioł zniszczył jeden z ówcześnie największych  nad Bałtykiem Domów ZdrojowychKurhaus Ost Dievenow (117 metrów długości, 140 pokoi). Do pamiętnej sylwestrowej nocy ‘duma Dziwnowa’, wybudowana w 1890 roku, cieszyła się zasłużonym uznaniem wśród mieszkańców całej Europy.

Ponadto sztorm zniszczył drzewostan parku kuracyjnego, pobliską stację ratownictwa morskiego, łaźnię, zakład solankowy oraz szkołę. Silny wiatr spowodował, iż Dziwna wystąpiła ze swych brzegów zalewając wiele zabudowań.

W wyniku gwałtownego sztormu zginęło wielu mieszkańców i kuracjuszy świętujących nadejście 1914 roku w Dziwnowie (całkowita liczba ofiar nie jest znana). Po dramatycznej nocy z 31 grudnia na 1 stycznia 1914 roku Uzdrowisko Ost-Dievenow nie otrząsnęło się już z tragedii.

W obawie przed mogącym wystąpić w przyszłości podobnym kataklizmem oraz z braku wystarczających funduszy włodarze miasta nie odważyli się podjąć decyzji o odbudowie zniszczonych obiektów kuracyjnych.

Ostatecznie, resztki sanatorium zostały rozebrane w 1918 roku. Uzyskany materiał budowlany został wykorzystany do budowy siedziby powiatu w Kamieniu Pomorskim (obecnie jest to Sanatorium Uzdrowiskowe o nazwie „Chrobry”). Na przełomie lat dwudziestych/trzydziestych XX wieku miejsce sztormowej tragedii zostało upamiętnione kamieniem wraz z wyrytą nań inskrypcją. Dawny pomnik nie przetrwał. Wobec powyższego dnia 1 czerwca 2013 roku w Dziwnowie przy wejściu na plażę przy ulicy Parkowej w miejscu w którym znajdował się dawny Kurhaus Ost Dievenow odsłonięto nową tablicę upamiętniającą ofiary sztormu, jaki niegdyś nawiedził wybrzeże Bałtyku.

Dnia 9 stycznia 1914 roku prasa w Gdańsku ostrzegała przed nadejściem kolejnego, silnego sztormu nad Bałtykiem. Prognozy były wysoce niepokojące, szybko spadające ciśnienie atmosferyczne zwiastowało wyjątkowo silne porywy wiatru.

Mieszkańcy Gdańska, mając w pamięci niedawne wydarzenia, jakie rozegrały się w Dziwnowie, z niepokojem przypatrywali się wskazaniom domowych barometrów. W nocy z 9 na 10 stycznia 1914 roku wiatr zawył wściekle. Drewniane wręgi statków zacumowanych i zakotwiczonych na obszarze portu w Gdańsku jęknęły przeraźliwie, oto rozpoczął się kolejny, niszczycielski spektakl matki natury.  Na Morzu Bałtyckim rozszalał się drugi, niezwykle silny sztorm, który tym razem poczynił ogromne straty na obszarze całej Zatoki Gdańskiej.

Żywioł poczynił wielkie szkody wśród budynków infrastruktury portowej. Ucierpiały również kąpieliska w Jelitkowie w Brzeźnie i na Stogach. Szczególnie ucierpiało kąpielisko na Westerplatte; zniszczeniu uległy m.in. łazienki plażowe, kabiny kąpielowe. Niespotykanie silne porywy wiatru zniszczyły zakład kąpielowy o nazwie Seebad Westerplatte (otwarty dnia 10 lipca 1839r.). Poważnie ucierpiała hala plażowa (Strandhalle) otwarta dnia 6 sierpnia 1880 r. Żywioł zniszczył Dom Zdrojowy (Kurhaus) otwarty dnia 13 maja 1894 r., zniszczeniu uległ hotel – „Prinz Heinrich Hotel“ wraz z restauracją, ucierpiało także molo spacerowe (zwane cesarskim – Kaisersteg). Silny wiatr nieodwracalnie uszkodził łazienki kąpielowe. Poprowadzone w 1888 roku liczne trakcje elektryczne zostały zerwane.

Po tym wydarzeniu, podobnie jak w uzdrowisku w Dziwnowie, wspaniale rozwinięty kurort na Westerplatte już nie odzyskał swej dawnej świetności.

Na przeszkodzie stanął kolejny, straszniejszy sztorm – wybuch I Wojny Światowej. Stopniowy spadek liczby odwiedzających spowodował wyprzedaż posesji. Urządzenia kąpielowe, park kuracyjny likwidowano, ostatnie rodziny opuściły ten kurort jesienią 1925 r. Powstała tutaj Polska Wojskowa Składnica Tranzytowa – nadciągał rok 1939, a wraz z nim kolejny sztorm nad Westerplatte…ale to już zupełnie inna historia.

Jacek Szymański

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *