Oliwa – w poszukiwaniu tajemnic przeszłości – cz. 17

TŁUSTE LATA OPACTWA

Koniec szesnastego wieku i początek wieku siedemnastego to istny rozkwit zakonu cystersów w Oliwie. Mądrze prowadzony klasztor przez kolejnych opatów: Jana Kostkę, Dawida Konarskiego i Adama Trebnica, to co najmniej trzy „tłuste” dekady, przerwane najazdami Szwedów. Wtedy też powstały najznakomitsze, zachowane do dziś, renesansowe dzieła sztuki sakralnej znajdujące się wewnątrz archikatedry.

Na przełomie XVI i XVII wieku Oliwa się stała się bardzo prężnym ośrodkiem przemysłowym. Wzdłuż Potoku Oliwskiego, a także wzdłuż jego dopływów – Potoku Prochowego i Potoku Rynarzewskiego, powstało kilkanaście młynów, które napędzane energią wody, umożliwiały poza typowym przeznaczeniem, prowadzenie kuźni żelaza i miedzi, olejarni, foluszy, a w późniejszym czasie nawet papierni. Zakłady te powstawały na terenach dzierżawionych od opactwa cysterskiego. Zaopatrywały nie tylko zakon, stały się również ważnym elementem gospodarki gdańskiej i królewskiej. Obok młynów powstawały zabudowania gospodarcze, domy pracowników, a także dwory właścicieli. Na terenie opactwa znajdowały się wtedy co najmniej cztery spichlerze, gdzie gromadzono produkty młynów zbożowych oraz browar. Dwa ze spichlerzy znajdowały się w miejscu obecnego trójkondygnacyjnego spichlerza opackiego, kilkanaście metrów od zwieńczenia północnej ściany transeptu katedry. Trzecim była obecna szafarnia i siedziba metropolity gdańskiego (budynek przy ul. Cystersów 15), czwartym natomiast spichlerz klasztorny – od 1933 roku zaadaptowany na dom parafialny.

ulica Cystersów
ulica Cystersów

Jan Kostka był ostatnim opatem wybieranym przez konwent, jego rządy trwały krótko, niecałe cztery lata (1584 – 1587). Jednakże w tym czasie w Oliwie działy się doniosłe sprawy. 7 października 1587 roku, król szwedzki Zygmunt III Waza zaprzysiągł w kościele klasztornym słynne „pacta conventa” – czyli zbiór przywilejów szlacheckich. Dzięki temu dokumentowi, który normalizował stosunki pomiędzy królem a szlachtą, Zygmunt III mógł zostać wybrany królem Polski. Jako pierwszy król w Polsce, po wygaśnięciu dynastii Jagiellonów, zaprzysiężony został na drodze wolnej elekcji. Król upodobał sobie Oliwę i pojawiał się w klasztorze jeszcze co najmniej dwa razy. Postać Zygmunta III Wazy została uwieczniona na tablicy dobrodziejów. Rzeczywiście król zasłużył sobie na to miejsce, gdyż sympatia do Oliwy miała wyraz nie tyle w zamiłowaniu króla do długich gościn na terenie opactwa, ale także objawiała się w konkretnych działaniach politycznych. W roku 1603 wyjednał on u papieża Klemensa VIII prawo do używania przez opata oliwskiego pontyfikatów: mitry i pastorału. Postać Zygmunta III Wazy, widniejąca na tablicy dobrodziejów opactwa jest jedyną, która została oparta na studium portretowym króla z natury. Twórca tablicy – Hermann Hahn – w tle postaci Zygmunta III przedstawił widok kościoła i klasztoru oliwskiego z perspektywy północnej. Inskrypcja nad portretem mówi:

„ AD MAJOREM DEI GLORIAM RESTITUTAM PROTEGAM”
(Na większą chwałę Bożą ochraniam tę budowlę)

cdn…

Wojciech Stybor

Copyright © 2005 Wojciech Stybor. All rights reserved.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *