Serdeczności, pani Olu

Byłam wczoraj w Gdańsku. Byłam tylko 50 minut – tyle zeszło mi obejście kilku ulic w obrębie Głównego Miasta.

Szłam zrobić zdjęcie tarczom herbowym na Domu Angielskim. Dokładnie w tym samym czasie odbywał się wiec demokracji na Długiej, podczas którego prezydent Dulkiewicz i  europoseł Adamowicz, wraz z grupką ludzi,  zatrwożone przypominały, że o demokrację trzeba ciągle walczyć, wyjść na ulicę też.

No, więc wyszłam. Szłam ulicami mojego miasta, mojego pomnika historii,  i patrzyłam.

Wystawka na Latarnianej. Frontem do turystów.

Latarniana, historyczny mur. Na całej długości ulicy jest krzywy chodnik. A prezydent walczy o demokrację 500 m dalej.

Obsikany historyczny mur miejski. Cały mur woła o ratunek. Gdzie jest 60000 rocznie na konserwację? Cała uliczka została zdegradowana do kloaki i wysypiska śmieci. Taka warstwa moczu, że można nożem skrobać. Centrum Starego Gdańska. Nie podchodź. Cofnie cię.

Klesza. Nie ma sposobu na ulicznych wandali? Niemoc? Brak środków? Czy nie razi tak, jak Westerplatte nie raziło?

Przedproże na Chlebnickiej. Sąsiedztwo wrażliwych na piękno i estetykę studentów ASP. Na to przedproże nie ma rady. Tu zawsze jest syf. Przedproże, na którym stoję, należy do Skarbu Państwa. To, na które patrzę, jest prywatne. Ale gospodarza tu nie ma.

Zaplecze Mariackiej – gdańskie podwórka. Menedżer Śródmieścia – Pani również jest porażona ślepotą? Prezydent walczy, ktoś musi rządzić.

Crème de la crème – Św. Ducha. Nie zbiera wam się na wymioty? Widocznie nie jest możliwe przymuszenie właściciela do mycia parasoli. Po prostu nic nie jest możliwe w tym mieście – Morzu Możliwości.

Cztery smutne i brudne panny.

Straganiarska, zgodnie ze swoją nazwą, ma stragany – śmieciarskie.

Że sobota i w sobotę się nie sprząta? A czy w sobotę upada demokracja?

Gdańsk jeszcze się broni, mimo tego wizerunku i tego wszechogarniającego brudu. Grunt, że Pani ma poczucie pełnienia wszechpolskiej misji. Serdeczności, pani Olu. Serdeczności.

Do kolejnych wyborów.

Anna Pisarska-Umańska

Serdeczności – zajrzyj na fejsbukową stronę naszej prezydent. Zostaw miły komentarz, masz dużą szansę taką odpowiedź otrzymać.

3 thoughts on “Serdeczności, pani Olu

  • Mieszkałem w Gdańsku centrum na Długiej koło poczty 47 lat i różnie bywało ale np za Adamowicza tak nie było ,a sympatykiem PO nie jestem

    Odpowiedz
  • Przepraszam – czy to jest „dzieło” obu pań (Dulkiewicz i Adamowicz) – czy może nasze, mieszkających tam ludzi i właścicieli lokali na tym terenie??? Jeśli sami nie zadbają o porządek na swoim terenie to nawet prezydent nie będzie w stanie tego uporządkować! Do kogo te pretensje?

    Odpowiedz
    • Tak, to dzieło tych pań. Jaki pan (pani) taki kram.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *