Śladami Augusta Darwella
Nic bliższego o Auguście Darwellu nie wiem poza tym, że był fotoreporterem i był jeden dzień w Gdańsku. Z tej wizyty zostawił kilka unikatowych zdjęć. Przyjechał 24 czerwca 1939 roku, wysiadł na dworcu głównym i przeszedł na ulicę Rzeźnicką, po drodze fotografując różne obiekty.
Jego trasę pokazuje poniższa mapka, czerwone gwiazdki to miejsca sfotografowane. Wygląda na to, że Darwell poruszał się po wschodniej stronie ciągu dworzec-Stare Przedmieście.

Ale tak naprawdę, nie wiem, czy tak było. Może było dokładnie odwrotnie. Może fotograf spał na Rzeźnickiej i szedł na dworzec, a może jeszcze inaczej. Wszystkie zdjęcia zostały jednak wykonane tego samego dnia. Znalazłam je w Archiwum Hultona/Getty Images (Biblioteka Prasy) i pokusiłam się o zidentyfikowanie mijanych miejsc. Oryginalnie zdjęcia ukazały się jako „Danzig on a Sunny Day” w fotoreporterskim, brytyjskim magazynie „Picture Post”, wydawanym w latach 1938-1957. Przyjmując za początek okolice dworca, poszłam śladami Augusta Darwella w kierunku ulic przedmiejskich. Tytuły zdjęć z Archiwum Hultona.
1. „Kobieta na polskiej ulicy”. Prawdopodobnie chodzi raczej o polski hotel za plecami kobiety. To hotel Continental naprzeciwko dworca. Budynek nie istnieje.

2. „Wysoka kolumna zwieńczona orłem symbolizującym hitlerowską Trzecią Rzeszę w parku w Gdańsku.” Kolumny również nie ma. Ostał się betonowy postument.

3. „Główne kino w Gdańsku”. Modernistyczne kino Ufa Palast z 1931 przy kościele pw. św. Elżbiety, wyjścia ewakuacyjne. Kino miało 1195 miejsc.

4. „Klienci delektujący się przerwą w eleganckiej kawiarni w Gdańsku”. Kawiarnia znajdowała się w hotelu Deutches Haus mieszczącym się w narożniku Elisabethwall i Holzmarkt. Musiał tu Darwell wpaść na kawę, bo zdjęcie przedstawia wnętrze, a za oknem dumnie prezentuje się na Hucisku Zachodniopruski Zakład Ubezpieczeniowy z 1930 r.

5. „Grupa żołnierzy nazistowskich maszeruje ulicą w Gdańsku”. Ten marsz odbywa się przed Danziger Hofem, czyli na wysokości LOTu.

6 i 7. Na ulicy Tkackiej powstały dwa zdjęcia, zaznaczyłam je jedną gwiazdką. Darwell najwyraźniej przeszedł Targ Węglowy i przez Zbrojownię dotarł do Tkackiej.
„Samochód służbowy nazistów widziany przed gabinetem dentystycznym w Gdańsku.” To sąsiedztwo Wielkiej Zbrojowni, której kawałek można dostrzec z prawej strony.

„Nazistowscy żołnierze na ulicach Gdańska spotykają się z podejrzliwością miejscowych”. August Darwell chyba jednak nie miał orientacji w nastrojach przedwojennego Gdańska, również Tkacka nr 4. Ciekawe jest odbicie w szybie z lewej strony, bo to odbicie domu naprzeciwko.

8 i 9 . Tu również powstały dwa zdjęcia – z tym samym podpisem. Być może właśnie one były głównym celem przyjazdu Darwella, bowiem „Picture Post” był wyraźnie antyfaszystowski, a redakcja prowadziła kampanię przeciwko prześladowaniom Żydów w nazistowskich Niemczech.
„Na dużej synagodze w Gdańsku zawieszono transparent z piosenką „Przyjdź, kochany maju, i zazielenij drzewa” nawiązującą do słów „Przyjdź, kochany maju, i uwolnij nas od Żydów”. W Gdańsku mieszka 3000 Żydów.”


10. „Dwie starsze kobiety spotykają się na ulicy w starej dzielnicy Gdańska.” Jest to ulica Rzeźnicka na Starym Przedmieściu.

11. „Stara, wąska uliczka w Gdańsku.” To raczej zaułek ulicy Rzeźnickiej i jeden z nielicznych domów galeriowych.

Jednego zdjęcia jednak nie udało mi się zlokalizować. Być może jest to Tkacka, może Rzeźnicka, a może jeszcze inna gdzieś na trasie Augusta Darwella. Pozostawiam ją jako zagadkę. Koniecznie napiszcie, gdzie to zdjęcie zostało zrobione.



dlaczego wszędzie widzicie żołnierzy nazistowskich?? To byli żołnierze niemieccy. To było państwo niemieckie i żołnierze niemieccy. Szczerze to nawet nie musieli być członkami partii nazistowskiej (czyli nazistami) bo do NSDAP w 1939 roku należało 6 mln członków…na 62 mln Niemców. Prawdopodobieństwo że byli członkami partii NSDAP czyli nazistami jest jak 1 do 10. Samochód również nie jest „nazistowskim samochodem” ponieważ swastyka nie była jedynie symbolem partii ale od września 1935 na mocy Ustaw Norymberskich, stała się oficjalnym symbolem państwa niemieckiego. Więc samochodem jeździł jakiś niemiecki dygnitarz z wywieszonym symbolem państwa niemieckiego. Na zdjęciu nr. 5 nie ma żołnierzy nazistowskich…pozdrowienia od Radia Erewań. Nie nazistowscy, bo nie było takiego państwa jak Naziland tylko niemieccy. Po drugie, to nie są żołnierze tylko członkowie Deutsche Arbeitsfront (DAF, Niemiecki Front Pracy) którzy z łopatami idą kopać dziurę w ziemi. Podobnie zdjęcie nr.7 tu nie mamy żołnierzy tylko szturmowców SA. Ania, kto Ci te opisy podsunął?? ….a wiem, naziści ;)
Getty Images. Przecież podpisy są w cudzysłowie.