Tytuł głosi „stara apteka”, ale starsi czytelnicy portalu doskonale pamiętają małe muzeum farmacji, które przez wiele temu mieściło się przy ulicy Długiej w aptece „Ratuszowej”. Co się z nim stało, co stało się z eksponatami?

Izba Muzealna  Farmacji powstała dzięki inicjatywie społecznej 11 września 1979 r. jako Izba Pamięci Aptekarskiej z inicjatywy dyrekcji PZF „Cefarm” oraz pracowników apteki „Ratuszowej”. Ideą było zebranie wszystkich rozproszonych historycznych przedmiotów aptekarskich w jednym miejscu w celach edukacyjnych oraz ochrony eksponatów, jak to w muzeum.  Przedmiotów, to znaczy, naczyń aptekarskich, alchemicznych, specyfików, starodruków, księgozbiorów, opracowań dotyczących zawodu farmaceuty. Przeszukiwano apteki, inwentaryzowano, kupowano w „Desach”, przyjmowano darowizny. Efektem było skompletowanie wyposażenia apteki z przełomu XIX i XX wieku, ale także wielu zabytków z innych okresów. Organizatorem i kustoszem Izby był Krzysztof Berenthal.

Muzeum stanowiło wraz z apteką integralną całość – zarówno pod względem architektonicznym, jak i wystawienniczo-kompozycyjnym.

Izba Muzealna Farmacji Gdańsk, Apteka ul. Długa 54/65; starodruki z księgozbioru, zielniki: H. Bock 1552 r., P. Pomet 1727 r., D. Friedels „Expediter” 1726 r.

Zbiór został wyeksponowany w siedmiu witrynach okiennych oraz na wolnej przestrzeni w aptece. Ze względu na szczupłość miejsca nie można było w sposób właściwy wyeksponować dzieł ani ich wszystkich pokazać. Dzielił się na dwa działy:

  • biblioteka
  • zabytki farmaceutyczne ruchome

Sam księgozbiór liczył 1200 woluminów (800 pozycji katalogowych), w tym 80 starodruków.  Wśród eksponatów można było dojrzeć:

  • osiemnastowieczne wydanie „Der Spezeren u. Materialien” Piotra Pometa – zielnik jedyny w Polsce z tego wydania
  • dwa dziewiętnastowieczne rękopiśmienne zbiory wykładów „Materia Medica” wydane w XVI w. w Wenecji
  • podręcznik aptekarski z XVIII w. wydany w Królewcu
  • dwa wydania (XVII i XVIII w.)  „Secreta Medica” A. Pedemontana
  • „Practica Medica” Hieronima Montui z XVII w.
  • zielniki Siennika i Bocka z XVII w.
  • „Skarbiec i arsenał medyczno-chemiczny” Hadriana Mynsichta, wydany po łacinie we Frankfurcie w 1675 r.

Jednym z zabytków była pieczątka apteki polowej II Brygady Legionów z 1915 r. Największą część zbiorów stanowiły naczynia porcelanowe, szklane i drewniane.

Praca Krzysztofa Berenthala została doceniona – eksponaty doczekały się uznania gdańszczan, ale nie tylko – wyjeżdżały na wystawy za granicą. Izba otrzymała m.in. medal „Za zasługi dla Gdańska”.

Krzysztof Berenthal opowiada, jak powstała kolekcja, który eksponat jest najstarszy, co znalazł na marginesach dzieł Kochanowskiego, dlaczego w aptece był krokodyl, kto wymyślił coca-colę i jak powstał wermut.

Koszty utrzymania Izby oraz pozyskiwania eksponatów finansował w znacznej mierze Cefarm. Przez wiele lat muzeum było dotowane na cele konserwacji przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Ale przyszedł rok 1989 i apteka wraz z muzeum stanęły przed problemem przemian własnościowych i majątkowych. Nowa dyrekcja Cefarmu w roku 1990 odebrała Izbie wszystkie środki finansowe na działalność. Miała ona zostać zredukowana do roli magazynu muzealiów. Krzysztof Berenthal rozpoczął poszukiwania sponsorów. Jednak znalezienie instytucji, która wzięłaby na siebie ciężar utrzymania i prezentowania zbiorów okazało się nierealne. W czasie prowadzonych rozmów między Izbą a Cefarmem oraz Polskim Towarzystwem Farmaceutycznym, właścicielką  apteki „Ratuszowej”, Muzeum Historycznym Miasta Gdańska, władzami miejskimi i wojewódzkimi rozpatrywano kwestie prywatyzacji, jak również przeniesienia kolekcji do Fromborka, sprzedaży jej oraz przekazania do MHMG.

19 maja 1992 r. dyrektor PZF Cefarm  Jacek Łęgowski przekazał zbiory  prof. Feliksowi Gajewskiemu, ówczesnemu prezesowi gdańskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego. W 1998 r. część kolekcji  przeniesiono do pomieszczenia udostępnionego Towarzystwu przez władze Wydziału Farmaceutycznego AMG, gdzie miały być wykorzystywane w celach naukowych i dydaktycznych. Reszta została w aptece „Ratuszowej”, gdzie jeszcze w 2008 r. można było je oglądać.  Dzisiaj ich tam nie ma. Cała apteka ma wystrój nowoczesny i o klimacie starego Gdańska można zapomnieć.

Poniższe zdjęcia Dariusza Omernika przedstawiają zbiory, które zachowały się w aptece, zdjęcia pochodzą z 2008 roku.

Zwróciłam się z pytaniem do muzeum Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, czy muzeum posiada w swoich zasobach zbiory Cefarmu. Okazuje się, że nie posiada.

W 2007 r. prof. Gajewski udostępnił tworzącemu się Muzeum GUMed, 6 regałów aptecznych białych, regał na książki, 2 wyciskarki ręczne, kasę apteczne, korkobory. Są one wykorzystywane w naszej ekspozycji. – Marek Bukowski, Muzeum GUMed

Natomiast od prezesa gdańskiego Oddziału PTFarm, Piotra Kowalskiego, otrzymałam informację:

Kolekcja eksponatów muzealnych, które przekazane zostały przez Cefarm Oddziałowi w Gdańsku PTFarmu została podzielona na dwa miejsca do ekspozycji: jedno  w aptece Ratuszowa (nad którym pieczę sprawowała p. mgr Stefania Gdaniec) i drugie przy Hallera 107, gdzie część z tych zbiorów trafiła do utworzonej Izby Muzealnej przy Wydziale Farmaceutycznym ówczesnej Akademii Medycznej w Gdańsku (którymi opiekował się prof. Gajewski). Z tej puli, która znalazła się na Wydziale, część jest eksponowana w gablotach na korytarzach Wydziału, a część pozostaje dalej w Izbie Muzealnej. Więcej informacji i zdjęć udostępnionej dla wszystkich części kolekcji można znaleźć na stronie https://farm.gumed.edu.pl/61169.html. Po likwidacji apteki przy ul. Długiej jej właścicielka przewiozła zbiory z apteki w nieznane mi miejsce.

Część zbiorów jest więc prezentowana na korytarzach Wydziału Farmaceutycznego przy Hallera 107, część w Izbie Muzealnej, jednak wymaga ona obecnie przeorganizowania. Natomiast los kolekcji z apteki Ratuszowej, prezentowanej tu na zdjęciach, jest nieznany. PTFarm próbował ją odzyskać od spadkobierców Stefanii Gdaniec, jednak bezowocnie.

Spadkobiercy p. mgr Gdaniec uważają, że zbiory powinny być eksponowane w miejscu ogólnie dostępnym w obrębie Starego Miasta w Gdańsku i wykazują przekonanie, że zbiory należały do właścicielki apteki, a nie do Oddziału Towarzystwa. PTFarm nie jest w posiadaniu oryginałów dokumentów, potwierdzających własność zbiorów przekazanych z Cefarmu. W poprzednim wieku, w czasie, kiedy zarówno prof. Gajewski, jak i mgr Gdaniec byli aktywnymi członkami Towarzystwa, ich współpraca opierała się na umowach ustnych.

Pozostaje mi zaapelować do obu stron o podjęcie dialogu. Uważam, że dobrze by było, gdyby zbiory mogły być udostępnione wszystkim gdańszczanom, nie tylko studentom farmacji, jednak wydaje się, że faktycznym właścicielem jest Oddział PTFarm w Gdańsku i spadkobiercy dawnej właścicielki apteki nie mają w tej kwestii racji. Może Muzeum Gdańska podjęłoby się roli mediatora? Może Muzeum Archeologiczne znalazłoby u siebie miejsce na stałą wystawę eksponatów aptecznych? Może jest jakaś inna instytucja zainteresowana pogodzeniem obu stron i zorganizowaniem wystawy?

Izba Muzealna Farmacji Gdańsk, Apteka ul. Długa 54/65; pieczątka apteczna do tłoczenia nalepek na lekarstwa, połowa XIX w. oraz pieczątka „Apteka II Brygady Legionów Polskich” ok. 1915 r.

Anna Pisarska-Umańska

Dodaj opinię lub komentarz.