Wacław Szczeblewski – założyciel Pomorskiej Szkoły Sztuk Pięknych
„Tu jest Ojczyzna moja – nad Wisłą, jak rude zorze/ Zastygły grody w ostrych promieniach baszt./ Tu jest Ojczyzna moja i dom mój: Pomorze” (…). Artur Maria Swinarski, fragment wiersza „Pomorze”.
Wiernym synem pomorskiej ziemi był Wacław Szczeblewski – malarz i pedagog, założyciel prywatnej Pomorskiej Szkoły Sztuk Pięknych, której siedziba początkowo mieściła się w Grudziądzu, a z czasem została przeniesiona do Gdyni. Cel, który Szczeblewski postawił przed założoną przez siebie placówką był następujący: „Przyczynić się do zwycięstwa nad Bałtykiem – morzem polskiem – autochtonicznej sztuki i kultury lechickiej nad nawałą teutońską” (Anna Śliwa, www.muzeumgdynia.pl).

Wacław Bernard Szczeblewski urodził się 11 VI 1888 r. w Pelplinie. Był synem Józefa Franciszka Szczeblewskiego i Marianny z d. Krajewskiej. Miał dziesięcioro rodzeństwa: pięć sióstr i pięciu braci. W swojej rodzinnej miejscowości uczęszczał do Collegium Marianum – jedynej bodaj szkoły pod zaborem pruskim, w której panowała prawdziwie polska atmosfera i w której nauczano języka polskiego. Już wtedy Wacław Szczeblewski uczęszczał na prywatne lekcje rysunku i malarstwa, których udzielał mu Stefan Lewicki – artysta, który pod koniec XIX w. założył w Pelplinie pracownię malarską i konserwatorską. Zajmował się pracami konserwatorskimi w krużgankach tamtejszej katedry.
Szczeblewski po ukończeniu Collegium Marianum, dzięki materialnemu wsparciu swoich profesorów (a także biskupa chełmińskiego Augustyna Rosenteretera), wyjechał na studia do Drezna. Kształcił się tam w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych. Stamtąd odbywał liczne podróże artystyczne po Europie Zachodniej. Zwiedzał m. in. Paryż, Londyn i Wiedeń.

Studia ukończył dopiero w listopadzie 1919 r. Otrzymał dyplom uznania i premię pieniężną. Dwa lata wcześniej z powodu swego zaangażowania w organizację obchodów 100. rocznicy śmierci Tadeusza Kościuszki w Pelplinie trafił na krótki czas do aresztu. Do Polski powrócił na stałe w 1920 r. Zamieszkał wtedy w Grudziądzu, gdzie podjął pracę w Seminarium Nauczycielskim.
Od wczesnej młodości przejawiał zainteresowanie kulturą kaszubską. W odrodzonej Polsce nawiązał kontakt z czołowym działaczem kaszubskim, jednocześnie propagatorem kaszubszczyzny, lekarzem i pisarzem Aleksandrem Majkowskim oraz z twórcami skansenu we Wdzydzach Kiszewskich – Teodorą i Izydorem Gulgowskimi. Był zwolennikiem ruchu młodokaszubskiego, którego jednym z inicjatorów był Aleksander Majkowski, następnie jego sekretarz.
W 1929 r. Szczeblewski został członkiem powołanego wtedy w Kartuzach Zrzeszenia Regionalnego Kaszubów (był też jego współzałożycielem). Na początku lat 20. ożenił się z poznaną w Dreźnie pianistką o korzeniach austriacko – włoskich, absolwentką Drezdeńskiego Konserwatorium Muzycznego, Marią Karoliną Rappoldi (1888 – 1973). Ich jedynym dzieckiem był syn Bernard (1922 – 2012).

W 1922 r. Wacław Szczeblewski założył w Grudziądzu prywatną szkołę artystyczną. Pomysł utworzenia takiej placówki podsunął mu podobno Józef Piłsudski, który rok wcześniej gościł w Grudziądzu z okazji otwarcia tam Pierwszej Wystawy Sztuk Pięknych Artystów Pomorskich. Naczelnik Państwa był pod wrażeniem jego twórczości malarskiej. Szczeblewski zaprezentował wtedy prawie trzydzieści swoich obrazów, najwięcej ze wszystkich twórców, którzy wzięli udział w tej wystawie. Inicjatywę założenia szkoły artystycznej wsparły władze miejskie Grudziądza, które udostępniły na ten cel pomieszczenia w budynku Muzeum i Biblioteki Miejskiej ul. Legionów 28.
Pomorska Szkoła Sztuk Pięknych, której kierownikiem został Wacław Szczeblewski, zainaugurowała swą działalność 1 XI 1922 r. Była pierwszą tego typu placówką oświatową na Pomorzu. Miała charakter otwartej średniej szkoły zawodowej. Uczęszczała do niej nie tylko młodzież gimnazjalna, ale również osoby dorosłe – przedstawiciele rożnych grup zawodowych np. nauczyciele, oficerowie.

Nauka trwała sześć semestrów. Uczono w niej następujących przedmiotów: rysunku, malarstwa, grafiki, rzeźby, historii sztuki, a także „kompozycji ornamentu na podstawie motywów kaszubskich”. Szczeblewski kładł bowiem nacisk „na osadzenie w tradycji regionu pomorskiego, ze szczególnym uwzględnieniem motywów kaszubskich” (Wikipedia). Parę lat później utworzył dodatkowy oddział sztuki stosowanej. Organizował też kursy sztuki stosowanej dla robotników i rzemieślników. Elementy typowe dla kaszubskiej sztuki zdobniczej Wacław Szczeblewski wykorzystał projektując wystrój niezachowanego do naszych czasów kościoła garnizonowego w Grudziądzu.
Ta neogotycka świątynia, wzniesiona u schyłku XIX w. na Górze Fortecznej, po odzyskaniu niepodległości została przejęta przez państwo polskie i przeznaczona na potrzeby Wojska Polskiego. Dopiero kilka lat później kościół ten został udostępniony również ludności cywilnej. Posługę kapelana pełnił w nim (od 1 VII 1921 r. do momentu wybuchu II wojny światowej) ks. dr Władysław Łęga, podpułkownik WP.
U progu lat 30. – za sprawą Wacława Szczeblewskiego i jego uczniów – wnętrze tegoż kościoła zyskało nowy wystrój malarski. W 1928 r. pod jego kierunkiem uczniowie zaprojektowali, a następnie wykonali scenografię do monumentalnego widowiska plenerowego pt. „Quo vadis?” wystawionego w grudziądzkiej Operze Leśnej.

W 1932 r. Szczeblewski zorganizował wystawę jubileuszową z okazji dziesięciolecia szkoły. Jedna z jej odsłon miała miejsce w Gdyni w czasie obchodów Dni Morza. Wtedy władze tego prężnie rozwijającego się młodego nadmorskiego miasta zasugerowały Szczeblewskiemu utworzenie w nim filii prowadzonej przez niego szkoły. Uroczyste otwarcie gdyńskiej filii PSSP miało miejsce 28 X 1933 r. w willi przy ul. Pomorskiej 18, zaprojektowanej przez inż. arch. Zbigniewa Kupca, zbudowanej na działce będącej własnością Wacława Szczeblewskiego. Poświęcenia budynku dokonał Sługa Boży ks. Edmund Roszczynialski. Uroczystości otwarcia szkoły towarzyszyła inscenizacja nawiązująca do słowiańskiego obrzędu postrzyżyn. Dokonał go Franciszek Sokół (prawnik, oficer rezerwy WP, komisarz Rządu RP w Gdyni); w rolę „pacholęcia” wcielił się syn Wacława Bernard.
Gdyńska placówka początkowo stanowiła oddział szkoły grudziądzkiej. W 1934 r. Szczeblewski przeniósł swą szkołę w całości do Gdyni i tam przeprowadził się wraz z rodziną. PSSP zyskała wtedy status samodzielnej prywatnej placówki oświatowej na prawach państwowych szkół publicznych. Była w tym czasie jedną z dwunastu tego typu szkół w II RP.

Rocznie kształciło się w niej od 21 do 39 uczniów podzielonych na dwie grupy: zwyczajnych (młodzież, która uczyła się do niej w trybie dziennym) i nadzwyczajnych (osoby dorosłe, uczęszczające na zajęcia w trybie wieczorowym). Wacław Szczeblewski rozszerzył zakres nauczania. Sam prowadził większość zajęć z przedmiotów artystycznych.
Pod jego kierunkiem uczniowie realizowali różne prace zlecone w Gdyni i w sąsiednich miejscowościach np. „freski oraz meble w restauracji Dwór Kaszubski przy ul. Starowiejskiej, malowidła ścienne inspirowane baśniami Jana Christiana Andersena na Oddziale Dziecięcym gdyńskiego szpitala” (Dariusz Małszycki). Wykonali też tablice upamiętniające Antoniego Abrahama i Stefana Żeromskiego. Pierwsza z nich do dziś widnieje na fasadzie tzw. Domku Abrahama przy ul. Starowiejskiej, w którym działacz ten zamieszkał po przybyciu do Gdyni w 1920 r.
Druga została wmurowana w ścianę domu przy nieistniejącej dziś ul. Kuracyjnej (orientacyjnie u zbiegu ob. ulic Świętojańskiej i 10 Lutego), w którym pisarz zatrzymał się w czerwcu 1921 r. Budynek ten został najprawdopodobniej celowo zburzony przez Niemców po zajęciu przez nich Gdyni w czasie II wojny światowej. Obecnie znajduje się tam nieduży skwer z odsłoniętym po wojnie pomnikiem Stefana Żeromskiego. Umieszczono na nim górną część tablicy wykonanej przez uczniów Wacława Szczeblewskiego, uratowaną przez gdyńskich harcerzy.

W 1937 r. w gmachu Szkoły Morskiej – z okazji piętnastolecia istnienia PSSP – odbyła się wielka jubileuszowa wystawa, na której zaprezentowano niemal czterysta pięćdziesiąt prac wykonanych przez uczniów. Wielu wychowanków Wacława Szczeblewskiego po wojnie kontynuowało naukę na kierunkach artystycznych. Wśród nich byli znani trójmiejscy artyści: rzeźbiarze, graficy, malarze np. Elżbieta Szczodrowska – Peplińska, Anna Pietrowiec, Józef Łakomiak, Rajmund Pietkiewicz.
Pomorska Szkoła Sztuk Pięknych nie była zbyt rentowna m. in. dlatego, że Wacław Szczeblewski zwalniał z czesnego uczniów z uboższych rodzin. „Jednak dzięki opiece władz miasta oraz możnych mecenatów, takich jak właściciel majątku Kolibki, Witold Kukowski, szkoła utrzymywała działalność. Stało się tak także dzięki nauce rzemiosła malarskiego. Przez dwa lata, w okresie od 1935 do 1937 roku, szkoła prowadziła zawodowe kursy dokształcające dla rzemieślników związanych z malarstwem: mistrzów, czeladników i uczniów” (Dariusz Małszycki, www.trojmiasto.pl).
Wybuch II wojny światowej przerwał działalność szkoły. Niemcy skonfiskowali budynek przy ul. Pomorskiej 18. Zniszczyli też dorobek Wacława Szczeblewskiego i jego uczniów. W czasie okupacji Szczeblewski pracował jako malarz w gdyńskiej bazie Kriegsmarine. Zajmował się też pracami konserwatorskimi w kościołach, działał w konspiracji. W 1944 r. po aresztowaniu jego syna Bernarda – żołnierza AK, ukrywał się na terenie powiatu kartuskiego.
Po wojnie Wacław Szczeblewski pracował jako dekorator wnętrz. Angażował się w prace związane z renowacją wnętrz budynków sakralnych na Pomorzu (wykonywał dekoracje ścienne, obrazy ołtarzowe, a także witraże) np. w kolegiacie Trójcy Świętej w Wejherowie, w kościołach w Chmielnie, Goręczynie, Lęborku. Był również autorem malowideł ściennych w lokalach handlowych, zakładach gastronomicznych, klubach i świetlicach np. w „Gospodzie Kaszubskiej” w Kartuzach, „Gospodzie Kociewskiej” w Starogardzie Gdańskim. W pracy tej czerpał zwykle z motywów kaszubskiej sztuki ludowej.

Artysta ten brał udział w licznych wystawach malarskich. W jego dorobku znajdowały się portrety, obrazy o tematyce religijnej, pejzaże i sceny rodzajowe. Jego obrazy znajdują się w zbiorach następujących muzeów: Muzeum Miasta Gdyni, Muzeum Narodowego w Gdańsku, Muzeum im. ks. Władysława Łęgi w Grudziądzu, Muzeum Kaszubskiego w Kartuzach, Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko – Pomorskiej w Wejherowie. Za swą działalność artystyczną otrzymał wiele nagród i odznaczeń: nagrodę akademii drezdeńskiej za portrety i sceny rodzajowe (w 1919 r.), wyróżnienie za obraz „Panorama Grudziądza” (na wystawie w Londynie w 1927 r.), Krzyż Niepodległości (w 1938 r.) oraz Nagrodę Ministra Kultury i Sztuki z okazji 50. lecia pracy twórczej (w 1961 r.).
Wacław Szczeblewski zmarł 23 VII 1965 r. Został pochowany na Cmentarzu Witomińskim w Gdyni. Osiem lat później obok niego spoczęła jego żona. W 1991 r. został patronem jednej z gdyńskich ulic. W tym samym roku staraniem Towarzystwa Miłośników Gdyni na ścianie domu przy ul. Pomorskiej 18 odsłonięto tablicę pamiątkową. Imię artysty otrzymała również jedna z ulic w Grudziądzu oraz Koło Plastyków przy Towarzystwie Miłośników Gdyni.

Wspomnienie o Wacławie Szczeblewskim napisałam korzystając z:
- www.gdyniawsieci.pl
- www.muzeumgdynia.pl
- www.trojmiasto.pl Dariusz Małszycki, „Wacław Szczeblewski – twórca pierwszej szkoły artystycznej w Gdyni”
- www.tczewska.pl „O pelplińskich mistrzach malarstwa i rzeźby. Wielcy ludzie z małego Pelplina”
- www.pbc.gda.pl/dlibra „Morze polskie i Pomorze w pieśni” antologia poezji o tematyce pomorskiej, oprac. Władysław Pniewski
- www.audiovis.nac.gov.pl
- Wikipedii

