Oliwa – w poszukiwaniu tajemnic przeszłości – cz. 69

MŁYN XVII

Niestety dokumenty niewiele mówią o nieistniejącym dziś Młynie XVII. Pozostałością po tym obiekcie przemysłowym dawnej Oliwy jest tama, dwa upusty i dolinka, która niegdyś, wypełniona wodą, dawała energię młynowi prochowemu. Później, w XIX wieku zakład wykuwał żelazo. Podobnie jak w przypadku Młyna XVI produkcję zakończono w roku 1880.

MŁYN XVIII

O ile z zabudowań Młyna XVIII nie pozostało wiele więcej niż z jego poprzedników – Młynów XVI i XVII, to dla odmiany, pozostało znacznie więcej wiedzy historycznej. Młyn XVIII był pierwszym z młynów znajdujących się w Dolinie Radości (przed II wojną światową zwaną „Freudental”). Dzisiaj mając na myśli Dolinę Radości, często mylnie wydaje się, że zaczyna się ona już przy kuźni wodnej przy ulicy Bytowskiej 1 i równolegle do tejże ulicy rozciąga się w głąb oliwskich lasów. Historycznie rzecz ujmując, to dopiero Młyn XVIII znajduje się w Dolinie Radości. Od wspomnianej kuźni oddalony o dobre 1,5 – 2 kilometry.

W XVII wieku, w miejscu, gdzie dziś stoi jeden z budynków Nadleśnictwa Gdańsk, znajdował się dworek i kuźnica żelaza. Nie dane jest nam poznać, kiedy powstały owe budynki, lecz z całą pewnością w roku 1648 majątek należał do Samuela Haewela. Od roku 1657 posiadłość należała do twórcy kilku obrazów w katedrze oliwskiej malarza – Adolfa Boya. Notabene Adolf Boy był jednym z najwybitniejszych malarzy XVII wieku w ówczesnej Polsce. Boy mieszkał i tworzył w Dolinie Radości aż do końca swoich dni – 1680 roku. Po śmierci Adolfa Boya majątek nabył Andrzej Krűger, aby odsprzedać dwa lata później sekretarzowi królewskiemu Jerzemu Wachschlägerowi. Przedsiębiorczy sekretarz królewski zainwestował wiele trudu i pieniędzy w swój spory majątek w Dolinie Radości – w jego władaniu były również tereny znajdujące w głębi doliny, gdzie powstawały w tym czasie następne młyny. W roku 1708 dobrze prosperujący folwark przeszedł w ręce znanej pomorskiej rodziny Wejherów. Gospodarzyli oni w Dolinie Radości do roku 1761. Młyn XVIII działał w XVIII wieku jako kuźnica miedzi, a przede wszystkim jako kuźnica żelaza. W roku 1873 jeszcze działał jako kuźnica, aczkolwiek na krótko zmieniono przeznaczenie obiektu na młyn zbożowy. Obiekty nie przetrwały próby czasów.

MŁYN XIX

Nieistniejący dziś Młyn XIX był czynny w XVII wieku. Najpewniej rozbudowany przez sekretarza królewskiego Jerzego Wachschlägera. Pełnił funkcję młyna zbożowego. W XIX wieku obiekt nosił nazwę „średniego” młyna i wciąż działał. W 1873 nastąpił jego kres, gdyż w tym właśnie roku założono hodowlę ryb, a budynki zlikwidowano.

MŁYN XX

To ostatni z istniejących w XVII wieku zakładów przemysłowych w Dolinie Radości. Powstał w okresie, gdy Doliną Radości gospodarzył wspomniany Jerzy Wachschläger. Młyn XX pełnił funkcję zakładu produkującego fornir, czyli cienkie arkusze drewna przeznaczone na sklejki lub różnego rodzaju okleiny. W 1928 roku w rejonie młyna powstała hodowla zwierząt futerkowych, a także mały zwierzyniec. Dziś o istnieniu młyna świadczą pozostałości tamy i niewielki stawek.

cdn…

Wojciech Stybor

Copyright © 2005 Wojciech Stybor. All rights reserved

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *