Oliwa – w poszukiwaniu tajemnic przeszłości – cz. 32

KATEDRA   OLIWSKA

Katedra Oliwska to jedna z pereł architektonicznych na skale europejską. Od momentu powstania pierwszej romańskiej kaplicy do świątyni, która dzisiaj dumnie „rysuje”  swoimi szpiczastymi hełmami niebo minęły setki lat. Obecnie jest to najstarszy kościół w Gdańsku i najdłuższy kościół w Polsce. Długość katedry, licząc z zewnętrznymi ścianami to 107 metrów, nie wliczając ich – 97,6 metrów. Szerokość 19 metrów, a wysokość 17,7 metrów. Szpiczaste hełmy wyrastające z fasady katedry wznoszą się zaś na wysokość 46 metrów. Szerokość transeptu to 28 metrów.

SYMBOLIKA

katedra oliwskaOliwska katedra to obiekt symboliczny, nie tylko pomnik architektury ale przede wszystkim świątynia. Niewielu autorów, opisując obiekty sakralne, zwraca uwagę na przesłanki, które wpływały na ich architektoniczny kształt. A rzecz to ciekawa. Ażeby lepiej zrozumieć cele przyświecające budowniczym świątyń trzeba podkreślić, że sztuka sakralna nie była dziełem przedstawiającym subiektywne intencje artystów i architektów. Kościół to sanktuarium, w którym zbierają się wierni. Jest to miejsce, gdzie profanum spotyka się z sacrum – duchowy łącznik dwóch światów. Stąd też tak wiele symboli, które towarzyszyć nam będą podczas zwiedzania katedry. Symbolika chrześcijańska jest bowiem kluczem pozwalającym otworzyć drzwi łączące świat naturalny z  nadprzyrodzonym i sposobem na poznanie universum, poprzez różne fragmenty, pozwalające domyślać się innych.

W myśl tradycyjnej symboliki świątyni nie stanowiła ona dzieła pomysłowości budowniczego lecz była konstrukcją pochodzącą od Boga, budowaną zgodnie z niebiańskim wzorem.

Cystersi wznosząc najpierw niewielkie oratorium i przez wieki rozbudowując świątynię oliwską do obecnych rozmiarów, zorientowali budowlę na osi wschód – zachód. Do tego celu użyto prostego narzędzia, zwanego gnomonem. Gnomon to nic innego jak kij lub słup wbijany w ziemię, który pełnił funkcję prostego przyrządu astronomicznego wykorzystywanego już w starożytnej Grecji, a być może i wcześniej – w starożytnym Babilonie. Pierwsi cystersi budując oratorium w Oliwie najpierw starannie wybrali miejsce dla świątyni, następnie wbili słup i za pomocą sznura, który był doń przywiązany, wyznaczyli okrąg. Potem obserwowali cień rzucany przez słup po jego obwodzie. W ten sposób ustalano oś wschód – zachód, na której miała powstać świątynia.

Dalsza rozbudowa katedry oliwskiej realizowana w latach późniejszych była zgodna z tradycją budowy świątyni chrześcijańskiej. Po wyznaczeniu pierwotnego koła na początku budowy i ustaleniu osi wschód – zachód, wyznaczano następne dwa koła, których środki znajdowały się w miejscach przecięć tejże osi z pierwotnym okręgiem. Punkty przecięć dwóch kół na obwodzie koła pierwotnego wyznaczały cztery kąty kwadratu, nazywanego kwadraturą koła słonecznego. Pomimo, iż w większości kościołów rzut poziomy nie zawsze jest kwadratem lecz częściej prostokątem, nie ma to znaczenia w symbolice, Geometryczny prostokąt jest bowiem wariantem kwadratu, który zwykle wpisany jest w koło podstawowe. W oliwskiej katedrze rzut poziomy jest prostokątem, do którego przylegają dwa kwadraty tworzące ramiona transeptu oraz trzeci, zakończony półkoliście, tworzący prezbiterium, wraz z absydą. Rzut poziomy katedry daje krzyż, którego ramiona wyznaczają osi wschód  – zachód (decumanus) i północ – południe. Taki rzut kościoła nie jest przypadkowy. Nie należy zapominać, że koło i kwadrat są symbolami pierwotnymi. Koło lub kula, jest odzwierciedleniem Boga – Jego Miłości, Nieskończoności i Doskonałości, symbolika kwadratu lub sześcianu jest natomiast zawarta w swojej stabilności i przypomina Ziemię. Człowiek stworzony na podobieństwo Boga, a zarazem wypełniający substancję ziemska, jest połączeniem tego co boskie i tego co ziemskie. Związek ten jest symbolizowany znakiem krzyża. Dlatego też oliwska katedra jako miejsce spotkania boskiego sacrum i ludzkiego profanum także leży na planie krzyża.

Oliwa

Orientacja najważniejszej części kościoła, a więc jego prezbiterium i wielkiego ołtarza na wschód jest powszechna w kościołach chrześcijańskich. Wynika to z przekonania, że modlić się powinno w kierunku wschodnim, bo tam wznosi się prawdziwe Światło – symbol Boga i życia. Święty Tomasz z Akwinu opisywał, że reguła zwracania się modlącego na wschód wynika z czterech podstawowych powodów. Pierwszym z nich jest wskazanie majestatu Pana objawiający się w ruchu nieba, którego początek jest na wschodzie. Następnym powodem jest fakt, iż raj ziemski istniał na wschodzie, a człowiek swoim postępowaniem dążyć powinien do powrotu do raju utraconego. Trzecim powodem jest nazwanie Chrystusa przez proroka Zachariasza Wschodem, a więc rzeczą naturalną w modlitwie jest zwrócenie się twarzą do Niego. Ostatnim z powodów tłumaczących wspomnianą regułę są słowa Ewangelii wg świętego Mateusza o przyjściu Syna Człowieczego, który niczym „błyskawica  pojawia się od wschodu i jaśnieje aż na zachód”. Dlatego modlący widząc ostre poranne promienie słońca, które zalewają swoim blaskiem wnętrze kościoła widzi obietnicę powrotu Syna Bożego. Tak zorientowana świątynia znajduje się równolegle do równika i przesuwa się wraz z Ziemią na spotkanie Światła. Druga oś północ – południe przechodzi przez transept, wyznaczając w ten sposób położenie oliwskiej świątyni w na planie krzyża, wyznaczonego przez dwie osie kardynalne. Warto zwrócić uwagę, że osie te pokrywają się z liniami łączącymi punkty przesilenia słonecznego i dwa punkty równonocy, tworząc w ten sposób krzyż horyzontalny.

Jeżeli dodamy do tego oś łączącą oba ziemskie bieguny, która jest prostopadła do płaszczyzny równika, to otrzymamy krzyż trójwymiarowy, powiązany z naturalnymi ziemskimi cyklami i ruchem słońca. Krzyż ten ramiona ma zwrócone w sześciu kierunkach w przestrzeni – północ, południe, wschód, zachód, zenit i nadir. Wszystkie te kierunki odpowiadają boskim atrybutom. W Bogu bowiem dopełnia sześć faz czasu od Niego otrzymują swoją nieskończoną rozciągłość. Bóg natomiast jest czasu początkiem i końcem – dopełnieniem świata.

katedra oliwskaEwangelia świętego Jana wspomina jak Chrystus dyskutując z Żydami na temat zburzenia świątyni w Jerozolimie rzekł: „Zburzcie tę świątynię, a ja w trzy dni ją odbuduję. Na to rzekli Żydzi: Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty w trzy dni chcesz ją odbudować? Ale On mówił o świątyni Ciała Swego” (J2, 19-21) Tak więc w architekturze świątyni chrześcijańskiej, istnieje również symbolika ciała ludzkiego, które powstało na kształt boski. Patrząc na świątynię jak na budynek symbolizujący materialną stronę człowieka, można powiedzieć, że prezbiterium to głowa Chrystusa, ołtarz to serce, transept wyznacza ramiona, a nawa główna – korpus i nogi. Warto również zwrócić uwagę na jeszcze inną ciekawą rzecz. Wyobrażenie kościoła jako alegorię do ciała boskiego lub ludzkiego ma także inny wymiar. Powiązanie krzyża, wyznaczonego przez kierunki osi horyzontalnych z imieniem pierwszego człowieka – Adama. Litery składające się na imię Adam, są także inicjałami greckich słów określającymi kierunki świata: A – Anatole (wschód), D – Dysme (zachód), A – Arktos (północ), M – Misembria (południe). Imię pierwszego człowieka wyznaczone zostało nazwami dwóch osi kardynalnych wschód – zachód (AD) i północ – południe (AM). Jeszcze ciekawsze jest to, iż wartość numeryczna liter wynosi 46 – czyli dokładnie tyle ile trwała budowa świątyni jerozolimskiej!

Katedra jest nie tylko wzniosłym świadkiem historii i symbolem wiary. Spacerując po kościele spoglądają na zwiedzającego herby dobrodziejów i darczyńców z podpór, ołtarzy i grobowców. Obecny kształt świątyni to dzieło niszczycieli i ludzi, którzy dzięki swojej szczodrości i wysiłkowi pozwalali się katedrze podnieść ze zgliszczy i pięknieć po każdej następnej pladze zniszczeń. Ślady w oliwskiej świątyni zostawił prawie każdy styl architektoniczny obecny w Europie. Od romańskiego oratorium z XIII wieku aż do obecnej gotyckiej trójnawowej bazyliki z transeptem, dziewięcioprzęsłowym korpusem zachodnim, sześcioprzęsłowym prezbiterium, zakończonym ambitem.

W latach 1186 – 1831 kościół spełniał funkcję kościoła klasztornego, a po kasacie opactwa stał się kościołem parafialnym, dopiero od 1925 roku podniesionym do rangi kościoła katedralnego.

cdn…

Wojciech Stybor

Copyright © 2005 Wojciech Stybor. All rights reserved.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *