Ludzie

„Nasz chłopiec” – Zwarra czy Grass?

14 sierpnia 2018 roku zmarł, nie doczekawszy dziewięćdziesiątych dziewiątych urodzin, Brunon Zwarra. W wywiadzie, jaki przeprowadziła z nim jeszcze w 2006 roku Barbara Szczepuła, mówił o sobie, że był „świadkiem epoki”. Piotr Semka publicysta związany z tygodnikiem „Do rzeczy” nazwał go „jednym z paru ostatnich Polaków aktywnych w Wolnym Mieście Gdańsku”.

Brunon Zwarra nie uważał się za pisarza, choć był autorem ośmiu książek. Pierwsza publikacja zatytułowana „Gdańsk 1939. Wspomnienia Polaków – Gdańszczan” powstała dzięki sugestiom i wsparciu docenta Mariana Pelczara, późniejszego dyrektora Biblioteki Gdańskiej PAN, który zaopatrzył książkę w obszerny wstęp oceniając ją jako „ważne, autentyczne, wartościowe historycznie źródło do dziejów Gdańska w 1939 roku”.

przeczytaj: 

Zwarra gromadził materiały (trzonem książki są autoryzowane relacje 73. osób, które wspominają pierwsze dni wojny, a także dni poprzedzające jej wybuch) i opracowywał je kilka lat. Uzupełnieniem publikacji są: indeks topograficzny, indeks osób, bibliograficzne zestawienie wykorzystanych w pracy źródeł archiwalnych, literatury naukowej i pamiętnikarskiej. Pozycję wydało Wydawnictwo Morskie w 1984 roku. Drugie wydanie ukazało się w 2002 roku w wydawnictwie Marpress.

Ważnym załącznikiem do „Gdańska 1939…” był „Los obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku” oraz „Lista poległych, rozstrzelanych i zmarłych obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku”. To w tym załączniku pojawia się odniesienie do wydanej w 1959 roku książki G. Grassa „Blaszany bębenek” (polskie tłumaczenie pochodzi z 1979 roku). Książkę rozsławił film Volkera Schloendorffa nagrodzony Oskarem, Złotą Palmą, Cezarem. Grali w nim również polscy aktorzy, co było dla Zwarry sprawą żenującą. Według Brunona Zwarry Grass w tej powieści szydzi z Kaszubów, a przede wszystkim w fałszywym świetle przedstawia obronę Poczty Polskiej, wręcz ubliżając pocztowcom. Sprzymierzeńcem gdańskiego badacza losów polskiej mniejszości w Wolnym Mieście Gdańsku okazał się Dieter Schenk, znany autor kilku książek, przetłumaczonych również na język polski.

Oto „Poczta Polska w Gdańsku. Dzieje pewnego niemieckiego zabójstwa sądowego”, „Gdańsk 1930-1945. Koniec pewnego Wolnego Miasta”, „Noc morderców”… To jego zabiegi doprowadziły do rehabilitacji i uniewinnienia obrońców Poczty Polskiej przez Sąd Krajowy w Lubece. Rewizja nadzwyczajna procesu polskich pocztowców dała podstawy rodzinom zamordowanych do wystąpienia o odszkodowanie finansowe. W 2001 roku takie symboliczne rekompensaty zostały przyznane.

A wracając do wspomnień Gdańszczan zaprezentowanych w publikacji „Gdańsk 1939…” warto podkreślić, że w autoryzowanych relacjach, do których dotarł Zwarra (zawierających opisy znęcania się czy wręcz bestialstwa wobec Polaków), są również świadectwa ukazujące, że wśród niemieckiej społeczności były też osoby – wprawdzie niezbyt liczne – zachowujące się przyzwoicie, odważnie udzielające pomocy prześladowanym …

Zbigniew Żakiewicz, Gwiazda Morza

Brunon Zwarra był autorem czterotomowej powieści „Gdańszczanie” oraz powieści „W gdańskiej twierdzy”. W latach 1984 – 1997 wydał pięć tomów „Wspomnień gdańskiego bówki”, pozycji szczególnie docenianej przez czytelników zwłaszcza tych zainteresowanych historią Wolnego Miasta. W 1998 roku publikacja zamykająca cykl została nagrodzona przez bibliotekarzy nagrodą „Pro libro legendo”. Dla autora było to ważne wyróżnienie. Uczestniczyłam w uroczystym wręczeniu nagrody, które odbyło się ze względu na wiek laureata, w jego domu w Oliwie. Nagrodzony autor obdarował gości autografem złożonym pod wymownym tekstem łacińskiej maksymy. (Świadomość słuszności triumfuje nad fałszywą sławą!). Profesor Andrzej Chodubski, historyk i politolog (1952 – 2017), przedstawił laudację na cześć laureata, zatytułowaną „Odsłanianie tożsamości Gdańska. Wspomnienia bówki”.

Laudacja prof. Andrzeja Chodubskiego:

W 1993 roku Grassowi przyznano honorowe obywatelstwo Gdańska, został też doktorem honoris causa Uniwersytetu Gdańskiego. W związku z nadaniem tego tytułu profesor Maria Janion (2026 – 2020) pisała „że nie należy czytać Blaszanego bębenka jako powieści historycznej czy politycznej. Jest to utwór fantastyczny. W powieści Grassa nigdy nie możemy odnaleźć miejsca, w którym kończy się to, co sprawdzalne, a zaczyna się to, co fantastyczne. Powieść napisana w stylu realizmu magicznego rzeczywiście przyjmowana była, zwłaszcza przez młodsze pokolenie, z entuzjazmem. A protesty Zwarry przeciwko honorowaniu Grassa były lekceważone.

Dom przy Spacerowej, w którym mieszkał Brunon Zwarra.

Wicewojewoda Józef Borzyszkowski w pobłażliwym tonie odniósł się na łamach „Gazety Gdańskiej” do apelu Zwarry pisząc : „Opinia Brunona Zwarry o twórczości G. Grassa i jego roli w relacjach polsko – niemieckich uwarunkowana jest niewątpliwie tragicznymi, wojennymi doświadczeniami autora”. Odpowiedzią na ton, w jakim reagowano na stanowisko „gdańskiego bówki”, stała się odmowa przyjęcia przez Zwarrę honorowego obywatelstwa Gdańska.

Spory wokół oceny niemieckiego pisarza pojawiły się ponownie w 2006 roku, kiedy noblista ujawnił, że pod koniec wojny odbywał służbę w Waffen -SS.

Czesława Scheffs

Źródła :

  • Gedanopedia
  • Znani nieznani. Opowieść o gdańszczanach 3. Polska Press. Oddział Prasa Bałtycka, Gdańsk 2006
  • Piotr Semka, Spór o Wolne Miasto, Do rzeczy nr 35 (287) 2018, str. 38
  • Dwumiesięcznik „30 dni” , nr 3 (118) 2015, nr 4/5 (138-139) 2018, nr 3 (143) 2019

Dodaj opinię lub komentarz.