Ciekawostki

Wrzesień w Dolnym Wrzeszczu

Słoneczny początek września zachęca do spacerów. Co zmieniło się w naszej dzielnicy?

Otóż zniknęły wreszcie sprzed siedziby Rady Dzielnicy wraki samochodów, a placyk, na którym dotąd stały, został oznakowany jako strefa ruchu. Nie udało się na ulicy Klinicznej w budynku zajmowanym kiedyś przez szpital położniczy, stworzyć obiecanego luksusowego domu dla seniorów. Większość tego obiektu litościwie przesłaniają rosnące wzdłuż ulicy kasztany. Gdy stracą liście, widok będzie żałosny…

Dawny szpital przy Klinicznej

Nie ma już śladu po Państwowej Szkole Pielęgniarstwa. Teren po zburzonym obiekcie został ogrodzony. A dziura w ziemi, jaka tam pozostała, jest właściwie dla przechodniów niewidoczna. Ale mija lato, a w tym miejscu nic się nie dzieje. A przecież lato to okres, w którym trwają remonty budynków tak jak na przykład w wieżowcu na rogu ulic Kościuszki i Baczyńskiego. Postępują także prace budowlane.

Jesienią zapewne wprowadzą się już lokatorzy do nowego wysokościowca, powstającego przy alei Józefa Hallera 169. Na długo przed jego ukończeniem zadbano o zieleń wokół budynku, co było miłym zaskoczeniem, głównie dla ciekawskich spacerowiczów, obserwujących postęp prac na budowie.

Niestety wrzesień przyniósł także tragiczne zdarzenie mieszkańcom bloku wielorodzinnego przy alei Hallera 118. Pożar poddasza, jedna ofiara śmiertelna… Trzeba mieć nadzieję, że szybko uda się wyremontować ten budynek, który, o ile dobrze pamiętam, był nie tak dawno poddawany modernizacji.

Hallera 118, po pożarze

Czesława Scheffs

zdjęcia autorki

Dodaj opinię lub komentarz.