Miasto trzech noblistów
Osada, która dała początek dzisiejszej Lubece, miastu położonemu w kraju związkowym Szlezwik-Holsztyn, została założona już w VIII wieku przez Słowian Połabskich. Językoznawcy wywodzą nazwę osady Liubice od słowa ljub (pol. lubić).
W 1138 roku osada została zniszczona w wyniku bratobójczych walk plemion słowiańskich. W 1143 roku Adolf II Holsztyński, władca Holsztynu, założył nową osadę, którą jednak po jedenastu latach, poddał władcy o imieniu Henryk Lew, księciu Saksonii. To ten książę w 1160 roku nadał Lubece prawa miejskie. W XIV wieku Lubeka stała się najważniejszym członkiem Hanzy, związku zrzeszającego w okresie swojej świetności 160 miast, głównie położonych na wybrzeżach mórz: Północnego i Bałtyckiego.

W XX wieku miasto okazało się „kolebką” trzech noblistów. W 1929 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury otrzymał Thomas Mann (1875 – 1955), w 1971 Pokojową Nagrodą uhonorowano Willego Brandta (1913 -1992), a w 1999 roku laureatem literackiej nagrody został Guenter Grass (1927 – 2015). Mann i Brandt urodzili się w Lubece, Grass był jej długoletnim mieszkańcem.
Thomas Mann w 1901 roku opublikował „Buddenbrooków”, powieść opatrzoną podtytułem „Dzieje upadku rodziny”. Inne jego utwory to m.in. „Śmierć w Wenecji”, „Czarodziejska góra”, „Józef i jego bracia”, „Lotta w Weimarze”, „Doktor Faustus”. Pisarzem był także starszy brat Thomasa Heinrich Mann ( 1871 – 1950) , autor powieści „W krainie pieczonych gołąbków”, „Profesor Unrat”, „Młodość króla Henryka IV”, „Król Henryk IV u szczytu sławy”. Twórczość braci przyciągała filmowców. Już w 1923 roku powstał niemy film o Buddenbrookach, a w 1930 roku na podstawie powieści „Profesor Unrat” von Sternberg
nakręcił film z Marleną Dietrich. Był to „Błękitny Anioł”, znany w Polsce jako „Niebieski Motyl”.

Mieszkańcy Lubeki pamiętają także dziewiętnastowiecznego poetę, urodzonego w tym mieście. To Emanuel Geibel (1815 – 1884), który ma w Lubece swój pomnik. A po sagę Manna o kupieckiej rodzinie z Lubeki filmowcy sięgali kilkakrotnie. Od maja 1978 do końca roku powstawały w Polsce (!) zdjęcia do reżyserowanego przez Franza Petera Wirtha telewizyjnego filmu według powieści niemieckiego noblisty. Plenery znaleziono w Gdańsku, Warszawie, Jarosławcu i Darłówku. Niektórzy gdańszczanie mogą jeszcze pamiętać, że niemiecka ekipa wykorzystała ulicę Mariacką jako jedno z miejsc „udających” Lubekę. Wśród statystów znalazło się też pewnie sporo Polaków.

Natomiast nazwiska dwudziestu ośmiu polskich aktorów, którzy wystąpili w tej niemieckiej produkcji, wymienia internetowa baza filmu polskiego. Obok takich sław jak Leon Niemczyk, Barbara Rachwalska , czy Tadeusz Pluciński, przynajmniej dwanaście osób na tej liście to aktorzy związani (w różnych okresach swojej aktywności artystycznej) z gdańskim Teatrem „Wybrzeże”. Są to: Stanisław Frąckowiak, Bogusława Czosnowska, Tadeusz Gwiazdowski, Halina Kosznik– Makuszewska, Włodzimierz Kwaskowski, Teresa Lassota, Stanisław Michalski, Jerzy Przybylski, Ryszard Ronczewski, Edward Sosna, Andrzej Szalawski, Zofia Walkiewicz.

W 1987 roku Stare Miasto w Lubece zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W marcu 1942 roku w wyniku nalotów dywanowych przeprowadzonych przez RAF znaczna część lubeckiej starówki została zniszczona, bądź uszkodzona. Odbudowa trwała wiele lat. Dziś zabytki, takie jak: Brama Holsztyńska, Kościół Mariacki, katedra i ratusz są najbardziej rozpoznawalnymi obiektami Lubeki.
Brama Holsztyńska zbudowana z cegły stanowiła część średniowiecznej fortyfikacji. Turyści fotografują ją zarówno od strony tzw. miejskiej jak i polnej. Ratusz budowany w latach 1230 – 1308, prezentuje północnoniemiecką architekturę ceglaną. W 1435 roku rozbudowano go w stylu późnogotyckim. W kolejnych wiekach pojawiła się renesansowa loggia i schody w stylu holenderskim. Ciekawym elementem tej budowli są liczne otwory, które mają niwelować skutki intensywnych wiatrów.
Marienkirche zachwyca smukłymi wieżami sięgającymi niemal 125 metrów. Natomiast katedra zbudowana w latach 1173 – 1247, której odbudowa po wojnie trwała do 1982 roku, jest niższa, liczy 115 metrów.
W Lubece można też spotkać diabła! To figurka nawiązująca do starej legendy, mówiącej o tym jak budowniczowie kościoła Mariackiego przechytrzyli diabła zapewniając go, że budują karczmę.

zdjęcia Anna Scheffs

