Ludzie

„Pracowałem całe życie z robotnikami. Praca moja nie poszła na marne” cz. 1

„Pracowałem całe życie z robotnikami. Im zawdzięczam, że praca moja nie poszła na marne, ku nim z ostatnią myślą się zwracam, żegnając się z nimi. Mam nadzieję niezłomną, że życie ich stanie się lżejsze, że będą silni i zdrowi moralnie, że urzeczywistnią wspólne ideały. Żegnam towarzyszy i przyjaciół, z którymi tyle współpracowałem wspólnie, i proszę ich o życzliwą pamięć dla tych wspólnych wysiłków. Wszystkich proszę o przebaczenie mych błędów i niepamiętanie cierpień, które im w życiu wyrządziłem. Myśl o śmierci dawno już jest dla mnie początkiem wyzwolenia”. (ostatni list Ignacego Daszyńskiego opublikowany pośmiertnie 22 XI 1936 r.).

W bieżącym roku przypada 160. rocznica urodzin i 90. rocznica śmierci jednego z Ojców naszej niepodległości, Ignacego Daszyńskiego. Dlatego Sejm RP uchwałą z września 2025 r. ustanowił bieżący rok „Rokiem Ignacego Daszyńskiego”.

Ignacy Daszyński, Domena Publiczna

Ignacy Ewaryst Daszyński urodził się 26 X 1866 r. w Zbarażu w średnio zamożnej rodzinie szlacheckiej o tradycjach patriotycznych. Jego rodzicami byli Ferdynand Daszyński (1816 – 1875), urzędnik starostwa i Kamila z d. Mierzeńska (1834 – 1895). Ferdynand Daszyński był dwukrotnie żonaty. Z drugą żoną Kamilą miał pięcioro dzieci: Tomasza, Feliksa, Piotra, Ignacego i Zofię.

W czasie Powstania Styczniowego Ferdynand znalazł się w kłopotliwej sytuacji. Będąc urzędnikiem austriackim zmuszony był kontrolować okoliczne zabudowania w poszukiwaniu ukrytej broni i amunicji przez powstańców. Znalazł jednak sposób, aby przechytrzyć władze zaborcze. W przeddzień planowanej rewizji posyłał w dane miejsce swoją żonę, która uprzedzała o wszystkim konspiratorów.

Ignacy rozpoczął edukację w swoim rodzinnym mieście, gdzie od 1872 r. uczęszczał do przyklasztornej szkoły oo. Bernardynów. Był pilnym uczniem. Dzięki temu, że dorastał w środowisku wielokulturowym już w dzieciństwie nauczył się kilku języków obcych: ukraińskiego, jidysz oraz w słabszym stopniu niemieckiego.

C. K. Gimnazjum w Stanisławowie, w dwudziestoleciu międzywojennym I Państwowe Liceum i Gimnazjum im. Mieczysława Romanowskiego, fot. M. Jędryk. Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, https://audiovis.nac.gov.pl

Po śmierci ojca w 1875 r. przeprowadził się wraz z matką i rodzeństwem do Stanisławowa. Parę lat później rozpoczął naukę w tamtejszym C. K. Gimnazjum Męskim. W nauce osiągał bardzo dobre wyniki. Klasę I ukończył z odznaczeniem, a klasę II z wynikiem celującym. Dzięki temu mógł udzielać korepetycji słabszym uczniom, co w pewnym stopniu poratowało domowy budżet.

Ignacy będąc uczniem gimnazjum pod wpływem starszego brata Feliksa (1863 – 1890) zaangażował się w działalność konspiracyjną, początkowo na niewielką skalę. Feliks napisał wiersz poświęcony pamięci Maurycego Gosławskiego (poety Powstania Listopadowego), który Ignacy powielił w formie ulotek, a następnie rozrzucił je na grobie poety. Nie uszło to uwadze władz austriackich; proces sądowy zakończył się szczęśliwie uniewinnieniem obu braci. Wkrótce Feliks założył konspiracyjną organizację młodzieżową, a Ignacy opracował jej statut.W 1882 r. młodszy z braci za wygłoszenie mowy na temat Wiosny Ludów został relegowany z gimnazjum. Daszyńscy nękani przez władze zmuszeni byli opuść miasto. Przeprowadzili się do Lwowa.

Ignacy przez pewien czas mieszkał wraz z matką w Drohobyczu. Nie mógł kontynuować nauki w gimnazjum, bo w żadnej szkole nie chciano go przyjąć. Podjął pracę zarobkową. Początkowo został pisarzem w kancelarii adwokackiej. Wiedzę zdobywał na drodze samokształcenia.

W Drohobyczu zetknął się po raz pierwszy ze środowiskiem robotniczym. Nawiązał wtedy współpracę z lewicowym dwutygodnikiem „Gazetą Naddniestrzańską”, w której publikował artykuły poświęcone m. in. bardzo złej sytuacji materialnej robotników z Drohobycza oraz z pobliskiego zagłębia naftowego w Borysławiu, jak również korupcji miejscowych urzędników.

Drohobycz, panorama miasta. Dwudziestolecie międzywojenne. Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, https://audiovis.nac.gov.pl

Zajmował się też kolportażem socjalistycznej prasy. Mieszkając w Drohobyczu poznał pozostającego pod nadzorem austriackiej żandarmerii, ukraińskiego pisarza i socjalisty Iwana Franko. W 1884 r. przeniósł się do Lwowa, gdzie przebywał jego brat Feliks. Związał się tam z ruchem socjalistycznym. Organizował tajne koła socjalistyczne skupiające lwowską młodzież gimnazjalną. Następnie przez rok pracował jako korepetytor w majątku ziemskim na Podolu. Potem wyjechał do Krakowa, gdzie we wrześniu 1888 r. przed komisją gimnazjum św. Jacka zdał eksternistycznie egzamin dojrzałości. Miesiąc później rozpoczął studia przyrodnicze na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Trudna sytuacja materialna zmusiła go po paru miesiącach do przerwania studiów. Wyjechał z Galicji, zamieszkał w Królestwie Kongresowym. Posługując się fałszywym nazwiskiem pracował jako guwerner u rodziny Gniazdowskich w Czarnostowie niedaleko Łomży. Tam w nocy 2 na 3 maja 1889 r. został aresztowany przez carską policję. Zaszło wtedy nieporozumienie. Władze carskie pomyliły go z jego bratem Feliksem. Trafił do więzienia w Pułtusku. Po trwającym pół roku śledztwie został uniewinniony i jednocześnie deportowany do Galicji. Wrócił do Krakowa, gdzie ponownie podjął studia na UJ. Za udział w demonstracjach studenckich skierowanych przeciwko ówczesnemu rektorowi został wkrótce relegowany z uczelni.

Na początku 1890 r. wyjechał do Szwajcarii, aby odwiedzić przebywającego tam, śmiertelnie chorego Feliksa (zmarł parę miesięcy później). Ignacy udał się stamtąd do Paryża, skąd zamierzał emigrować do Ameryki Południowej. Za namową zaprzyjaźnionego z Feliksem działacza międzynarodowego ruchu robotniczego, Stanisława Mendelsona zmienił plany. Dzięki jego wsparciu finansowemu wyjechał na studia do Zurychu. Na tamtejszym uniwersytecie poznał m. in. Gabriela Narutowicza, późniejszego, zmarłego tragicznie pierwszego Prezydenta II RP.

Gabriel Narutowicz, fot. Wolski Saryusz. Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, https://audiovis.nac.gov.pl

W Szwajcarii ponownie włączył się w działalność polityczną. Był jednym ze współzałożycieli Stowarzyszenia Robotników Polskich „Zgoda”. Przyczynił się do utworzenia służby porządkowej ochraniającej manifestacje socjalistyczne.

Po paru miesiącach wrócił do Lwowa. Rozpoczął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Lwowskiego. Kontynuował działalność polityczną, przemawiał na wiecach. Podjął współpracę z lewicowym pismem „Praca”. Pod pseudonimem „Żegota” opublikował broszurę pt. „.O partiach politycznych w Galicji”. Przyczynił się do utworzenia socjalistycznego stowarzyszenia oświatowo – zapomogowego „Siła”.

Był jednym z współorganizatorów Partii Robotniczej utworzonej we Lwowie 7 XI 1890 r.; wszedł w skład jej kierownictwa. W czerwcu następnego roku reprezentował ją na odbywającym się we Wiedniu Kongresie Socjalno – Demokratycznej Partii Robotniczej Austrii, a w sierpniu w Brukseli na II Międzynarodowym Kongresie Socjalistycznym. Miesiąc później zamieszkał w Berlinie. Objął tam kierownictwo redakcji „Gazety Robotniczej” – czasopisma wydawanego w języku polskim przez Socjalno – Demokratyczną Partię Niemiec przy wsparciu Towarzystwa Socjalistów Polskich. Na stanowisku tym pracował przez pół roku.

Na początku 1892 r. udał się do Lwowa na I Zjazd Galicyjskiej Partii Socjal – Demokratycznej. Jego uczestnicy odrzucili wysunięty przez niego wniosek zmiany nazwy partii na „Polską Partię Socjalno – Demokratyczną”. W drodze powrotnej do Berlina, na dworcu w Krakowie został zatrzymany przez policję. Spędził dziesięć tygodni w areszcie. Władze austriackie zamierzały mu wytoczyć proces za artykuły zamieszczane w „Gazecie Robotniczej” „zarzucając mu m. in. obrazę majestatu, religii, nawoływanie do nienawiści klasowej i wystąpień antyrządowych. Ponieważ nie udowodniono mu autorstwa artykułów będących przedmiotem śledztwa w kwietniu 1892 r. został wypuszczony z więzienia” (https://dzieje.pl).

PPS – przedstawiciele II Międzynarodówki. Minister spraw zagranicznych Belgii Emile Vandervelde (2 z prawej) w czasie wizyty u marszałka Sejmu Ignacego Daszyńskiego (2 z lewej). Widoczni również: poseł Mieczysław Niedziałkowski (1 z lewej) oraz wicemarszałek Senatu Stanisław Posner (1 z prawej). Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, https://audiovis.nac.gov.pl

Wyjechał wtedy do Lwowa, gdzie został redaktorem naczelnym dwóch dwutygodników – „Siły” i „Robotnika”. Po ich zamknięciu przez władze austriackie w 1893 r. zamieszkał w Krakowie. Wcześniej nawiązał romans z działaczką ruchu socjaldemokratycznego Felicją Nossig – Próchnik; owocem tego związku był syn Adam Próchnik (ur. w sierpniu 1892 r. historyk, działacz socjalistyczny i oświatowy).

W Krakowie Ignacy Daszyński objął redakcję socjalistycznego pisma „Naprzód”. W marcu 1893 r. wziął udział w odbywającym się w tym mieście II Kongresie Socjalistycznym. Jego obrady rozbiła policja. Daszyński trafił na kilka dni do aresztu. W kolejnych latach wydał dwie broszury: pt. „Krótka historia rozwoju partii socjalistycznej w Galicji (od maja 1890 do 1 maja 1894)” i „Bankructwo demokracji galicyjskiej”. W 1896 r. uczestniczył w międzynarodowym kongresie ruchu socjalistycznego w Londynie.

Rok później w wyborach do parlamentu austriackiego zdobył mandat poselski. Został wybrany z okręgu krakowskiego do Rady Państwa w Wiedniu (uzyskał aż 75% wszystkich głosów – robotników, części chłopów i studentów oraz dużej części Żydów). Był najmłodszym posłem w Izbie Posłów Rady Państwa Przedlitawii (czyli „austriackiej”, zarazem cesarskiej części Austro – Węgier, której stolicą był Wiedeń). Został przewodniczącym klubu socjalistów (liczącego piętnastu członków) reprezentujących wyborców z tej części monarchii.

W tym samym roku ożenił się z aktorką Marią Paszkowską (zm. 1935 r.), z którą doczekał się trzech synów (Feliksa – porucznika artylerii WP, Stefana – inżyniera górniczego, geologa i geofizyka oraz Jana) i dwóch córek bliźniaczek (Heleny po mężu Rummel, po II wojnie światowej działaczki Rady Naczelnej PPS na Obczyźnie i Hanny po mężu Borkowskiej, aktorki).

Córka Ignacego Daszyńskiego, Hanna. Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, https://audiovis.nac.gov.pl

W austriackim parlamencie Ignacy Daszyński dał się poznać jako jako świetny mówca. Krytykował panującą w Galicji sytuację społeczną, gospodarczą i polityczną. W listopadzie 1898 r. wygłosił słynne przemówienie, w którym wyraził ostrą krytykę władz po wprowadzeniu stanu wyjątkowego w Galicji Zachodniej.

We wrześniu 1897 r. z jego inicjatywy na V Zjeździe SDPG we Lwowie podjęto decyzję o objęciu działalnością partyjną części Śląska znajdującej się pod panowaniem Habsburgów. Jednocześnie zmieniono nazwę tegoż ugrupowania na Socjalno – Demokratyczną Partię Galicji i Śląska, którą w dwa lata później przekształcono w Polską Partię Socjalno – Demokratyczną Galicji i Śląska. W 1900 r. Daszyński został ponownie wybrany do Rady Państwa z okręgu krakowskiego. W kolejnych latach na forum parlamentu austriackiego występował z postulatem wprowadzenia narodowej niepodległości w obrębie monarchii austriackiej.

Mandat poselski wykorzystywał do obchodzenia cenzury. Jako parlamentarzysta nie podlegał ograniczeniu wolności słowa. Dzięki temu „skonfiskowane przez cenzorów artykuły mógł przedstawiać na forum parlamentarnym jako interpelacje, a te prasa mogła drukować bez ograniczeń” (Wikipedia). W 1902 r. został wybrany do Rady Miasta Krakowa (funkcję tę pełnił do 1919 r.). Był członkiem miejskich komisji: przemysłowej, węglowej i kanałów spławowych. Będąc radnym walczył ze środowiskami konserwatywnymi i lojalistycznymi wobec władz austriackich. W tym czasie poznał Józefa Piłsudskiego, którego artykuł ukazał się w 1903 r. w piśmie „Naprzód”.

Brygadier Józef Piłsudski (1. z prawej) rozmawia z Ignacym Daszyńskim (w środku) i rtm. Mariuszem Zaruskim. 1915 – 1916 Fot. ze zbiorów Instytutu Józefa Piłsudskiego. https://audiovis.nac.gov.pl

W 1905 r. po wybuchu rewolucji w Królestwie Kongresowym Daszyński opowiedział się po stronie polskich socjalistów, którzy wystąpili przeciwko caratowi. Nawoływał do solidarności z nimi, organizował pomoc dla napływających do Galicji uchodźców z Królestwa. Był jednym z organizatorów strajku powszechnego, do którego doszło w Galicji w listopadzie tegoż roku.

W 1907 r. przyczynił się do nadania całej ludności pełni praw wyborczych i powszechnego prawa wyborczego. Od tej pory w państwie austro – węgierskim głosować mogli wszyscy mężczyźni powyżej 24. roku życia. W wyborach do parlamentu, które odbyły się w maju tegoż roku socjaliści odnieśli sukces – zdobyli osiemdziesiąt mandatów. Daszyński jednakże nie dostał się do izby poselskiej. Mandat uzyskał parę miesięcy później w wyborach uzupełniających (po złożeniu mandatu przez posła Tadeusza Regera) z okręgu frysztackiego (Frysztad – Bogumin) na Śląsku Cieszyńskim.

W 1910 r. w czasie uroczystości odsłonięcia pomnika grunwaldzkiego w Krakowie, ufundowanego przez słynnego kompozytora Ignacego Jana Paderewskiego Daszyński wygłosił mowę, w której namawiał Polaków do walki o niepodległość. Rok później został po raz kolejny wybrany do parlamentu austriackiego, tym razem z okręgu krakowskiego.

W tym czasie PPSD zawarła porozumienie z PPS – Frakcją Rewolucyjną Józefa Piłsudskiego. Przywódcy obu stronnictw politycznych uzgodnili wspólne stanowisko dotyczące udzielenia poparcia przez Polaków państwom centralnym, w razie gdyby doszło do międzynarodowego konfliktu zbrojnego. W ogłoszonej wówczas uchwale, której współautorem był Ignacy Daszyński znajdowało się m. in. następujące zdanie: „wszystkie siły narodu polskiego powinny zwrócić się przeciw caratowi rosyjskiemu, który jest nieprzejednanym i okrutnym gnębicielem ogromnej większości naszego narodu”.

Grupa członków Naczelnego Komitetu Narodowego – Departamentu Wojskowego. Widoczny m.in. Ignacy Daszyński (stoi na tle mapy). 1914 r.  Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, https://audiovis.nac.gov.pl

Daszyński popierał wstępowanie członków partii socjalistycznej w szeregi polskich organizacji paramilitarnych np. Związku Strzeleckiego. Przyczynił się do uznania tych organizacji przez władze austriackie za legalnie działające. Z jego inicjatywy w Galicji i na Śląsku Cieszyńskim przy komitetach PPSD zaczęły powstawać Koła Robotnicze Związku Strzeleckiego. W listopadzie 1912 r. polityk ten jako delegat PPSD wziął udział w odbywającym się wówczas we Wiedniu spotkaniu polskich działaczy niepodległościowych, na którym utworzono Tymczasową Komisję Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych. Jej członkami zostali zarówno reprezentanci PPSD, jak PPS – Frakcji Rewolucyjnej.

Po wybuchu I wojny światowej Daszyński wstąpił na krótko do I Kompanii Kadrowej. Powierzono mu stanowisko zastępcy komisarza wojskowego na Miechów i pow. miechowski. Został też komisarzem utworzonej we wrześniu 1914 r. przez Józefa Piłsudskiego, istniejącej krótko Polskiej Organizacji Narodowej (która obejmowała swym zasięgiem teren Królestwa Kongresowego znajdujący się pod okupacją państw centralnych). Po kilku miesiącach Daszyński wrócił do Krakowa, wszedł w skład Naczelnego Komitetu Narodowego (NKN) – organu utworzonego w tym mieście w połowie sierpnia 1914 r. przez parlamentarne Koło Polskie.

Organ ten powstał dzięki porozumieniu wszystkich polskich środowisk politycznych: konserwatystów, demokratów, narodowych demokratów, postępowców, ludowców i socjalistów. W skład NKN weszły wszystkie partie polityczne skupione w Komisji Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych oraz lwowskim Centralnym Komitecie Narodowym, jak również Stronnictwo Postępowo – Demokratyczne i Polskie Stronnictwo Ludowe „Piast”. Na czele NKN stanął wtedy Juliusz Leo – galicyjski polityk, prawnik i ekonomista. Daszyński został członkiem sekcji zachodniej NKN z siedzibą w Krakowie (siedzibą sekcji wschodniej był Lwów).

Siedziba NKN przy ul. Poselskiej w Krakowie. „Nowości Ilustrowane” 43/1914, Domena Publiczna

Po ewakuacji NKN do Wiednia Daszyński został członkiem jego dwudziestoosobowego Komitetu Wykonawczego. Organ ten zdecydował o utworzeniu polskich ochotniczych sił zbrojnych, czyli Legionów Polskich. W marcu 1916 r. był jednym z inicjatorów wejścia Klubu Polskich Socjalnych Demokratów w skład Koła Polskiego w parlamencie wiedeńskim. Został jego wiceprezesem. W swoich działaniach kierował się ideą utworzenia na czas wojny jednolitej reprezentacji parlamentarnej zaboru austriackiego, której celem miało być niepodległe demokratyczne państwo polskie. Daszyński początkowo popierał Józefa Piłsudskiego w jego dążeniu do odzyskania niepodległości w oparciu o państwa centralne.

Akt 5 listopada (ogłoszony 5 XI 1916 r. przez obu przywódców tych państw: cesarza niemieckiego i cesarza austriackiego) Ignacy Daszyński oceniał niejednoznacznie. „Wyrażał zadowolenie z faktu proklamowania państwowości polskiej, ale i gorycz, gdyż ów Akt separował były zabór rosyjski od Galicji” (Wikipedia).

W maju 1917 r. poparł w parlamencie austriackim wniosek PSL – Piast, którym znajdowało się następujące zdanie: „Koło Polskie Sejmowe stwierdza, że jedynym dążeniem narodu polskiego jest odzyskanie niepodległej i zjednoczonej Polski z dostępem do morza” .

Gen. Max Hoffmann, Ottokar Czernin, Talaat Pasza i Richard von Kühlmann(inne języki) podczas rokowań pokojowych w Brześciu. Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, https://audiovis.nac.gov.pl

Z końcem lipca polityk ten wystąpił z NKN. Kryzys przysięgowy i uwięzienie Piłsudskiego w lipcu 1917 r., a następnie zawarty na początku 1918 r. przez państwa centralne z Cesarstwem Bułgarii, Imperium Osmańskim oraz Ukraińską Republiką Ludową, Traktat Brzeski utwierdziły go w przekonaniu, że Polacy powinni opowiedzieć się bezwzględnie po stronie aliantów, a nie Niemiec i Austro – Węgier.

Traktat Brzeski z 9 II 1918 r. oznaczał de facto rozbiór Polski. Państwa centralne uznawały bowiem niepodległe państwo ukraińskie przyznając mu ziemie, do których (ze względów historycznych i etnicznych) pretensje rościli sobie Polacy. Wywołało to oburzenie polskiej opinii publicznej. Daszyński wraz z innymi posłami socjalistycznymi opuścił wtedy Koło Polskie w parlamencie austriackim, przechodząc do opozycji.

Wcześniej – 22 I 1918 r. – ogłosił on w parlamencie austriackim, iż Galicja chce wejść do zjednoczonej i niepodległej Polski. Z jego inicjatywy – w porozumieniu z ND – we wrześniu tegoż roku opracowano wniosek, który został ogłoszony na forum parlamentu, a w którym domagano się „przywrócenia niezawisłego państwa polskiego złożonego z ziem trzech zaborów, własnym wybrzeżem i Śląskiem. Sprawę polską uznano za międzynarodową i postulowano udział Polski w kongresie pokojowym, który >ma sprawę Polski rozstrzygnąć<”. W połowie października polscy posłowie złożyli dokument (którego współautorem był Daszyński) w którym oświadczyli, że uważają się od tej pory za obywateli polskich. W tym samym miesiącu pojawiły się pierwsze symptomy rozpadu monarchii austro – węgierskiej.

Ignacy Daszyński i Józef Piłsudski. Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji https://audiovis.nac.gov.pl

O dalszej działalności Ignacego Daszyńskiego u progu odzyskania niepodległości oraz w wolnej Polsce – w cz. 2 artykułu.

Maria Sadurska

Dodaj opinię lub komentarz.