Gdańszczanin w służbie Jagiellonów

U schyłku piętnastego wieku urodził się w Gdańsku, w rodzinie browarnika i kupca o nazwisku von Höfen, przyszły dyplomata związany z polskim dworem królewskim, a także poeta i biskup najpierw chełmiński, potem warmiński, Johann(es) Dantiscus, znany jako Jan Dantyszek. Jego dziadek przybyły do nadmotławskiego grodu z terenu Prus, trudnił się powroźnictwem , stąd przydomek Flaschbinder (po niemiecku powroźnik).

Jan Dantyszek przyszedł na świat 1 XI 1485 r. Zyskał w młodości gruntowne wykształcenie. Najpierw uczęszczał do szkoły elementarnej w Grudziądzu. W 1499 r. wyjechał do Greifswaldu, gdzie podjął studia prawnicze; edukację kontynuował w słynnej Akademii Krakowskiej (w latach 1500-1503), uwieńczoną uzyskaniem bakalaureatu. W 1504 r. rozpoczął trwającą niemal trzydzieści lat karierę dyplomatyczną na dworze Jagiellonów. Został sekretarzem, a za razem posłem królewskim. W latach 1504-05 reprezentował dwór królewski na zjazdach stanów Prus Królewskich, dzięki czemu uważany był za eksperta w polityce dotyczącej zagadnień pruskich. Przy czym należy dopowiedzieć, że już wcześniej w czasie studiów, z ramienia  króla Jana Olbrachta (1459-1501), wziął udział w wyprawie przeciwko Turkom i Mołdawianom (był to czas konfliktu zbrojnego między Rzeczpospolitą a Imperium Osmańskim, datowany na lata 1485-1503).
W 1505 r. król polski Aleksander Jagiellończyk (1461-1506) wysłał Dantyszka do Włoch celem dalszego kształcenia. Ten jednak nie spełnił oczekiwań króla, ponieważ po dotarciu do tego kraju  zmienił plany. W Wenecji wsiadł na okręt płynący do Ziemi Świętej. Wrócił  do  Ojczyzny  w 1507 r. Towarzysząca mu  mu sława podróżnika  ułatwiła mu podjęcie pracy w kancelarii Zygmunta Starego (1467-1548), który w międzyczasie zasiadł na polskim tronie po śmierci swego brata Aleksandra. Aleksander bowiem zmarł bezpotomnie 19 VIII 1506 r.
Jako dyplomata Dantyszek prowadził rokowania dotyczące konfliktu polsko-krzyżackiego i praw Polski do Prus Królewskich oraz organizacji w Europie bloku antytureckiego.

W dniach 15-26 lipca 1515 r. jako sekretarz Zygmunta Starego, Dantyszek uczestniczył w zjeździe wiedeńskim. Tu warto napisać kilka zdań na temat tego ważnego wydarzenia. Otóż wzięli w nim udział Jagiellonowie panujący w różnych krajach europejskich, czyli  Zygmunt Stary i jego brat Władysław II Jagiellończyk (król Czech i Węgier) oraz jako przedstawiciel Habsburgów, cesarz Maksymilian I (władca Świętego Cesarstwa Niemieckiego). Celem tego spotkania było nakłonienie Habsburgów do odstąpienia od groźnych dla Jagiellonów sojuszy: z Wielkim Księciem Moskiewskim Wasylem oraz z Wielkim Mistrzem Zakonu Krzyżackiego Albrechtem. W efekcie cesarz przyrzekł zerwać przymierze z Wasylem. Władysław Jagiellończyk obiecał małżeństwo swego syna Ludwika II z wnuczką cesarza (co spowodowało po jego przedwczesnej śmierci przejście Czech i Węgier Zachodnich pod panowanie Habsburgów), a jego córki Anny z wnukiem cesarza Ferdynandem.

Po zakończeniu zjazdu Dantyszek pozostał na dworze cesarza (do 1517 r.)  pełniąc tu funkcję posła  polskiego dworu. W międzyczasie odbywał poselstwa z polecenia  Zygmunta Starego, np. do Republiki Weneckiej.

Ponadto Zygmunt Stary wysłał Dantyszka w 1518 r. na dwór wnuka cesarza, Karola V (1500-1558, króla Hiszpanii w latach 1516-1556), co było związane ze sprawami spadkowymi królowej Bony. Otóż Bona rościła pretensje do spadku, jaki otrzymała jej matka, Izabela Aragońska (1470-1524, księżna Mediolanu i Bari) po zmarłej ciotce, królowej Joannie. Karol V był także jednym ze spadkobierców. Misja Dantyszka zakończyła się niepowodzeniem; podjął on ponowne starania w 1523 r. kiedy Zygmunt Stary wysłał go w tej sprawie na dwór cesarza. Dantyszek  wówczas udał się także ponownie do  Hiszpanii. Rozmawiał wtedy z kanclerzem Gattinarą. Bezowocnie.

Obowiązki Jana Dantyszka jako dyplomaty królewskiego były szersze. Nawiązywał kontakty ze znanymi osobistościami, takimi jak Martin Luter, Erazm z Rotterdamu, Thomas More. Gościł na różnych europejskich dworach, chociażby u wspomnianego cesarza Maksymiliana I, od którego otrzymał szlachectwo i wawrzyn poetycki. Był pierwszym stałym polskim ambasadorem na dworze wnuka cesarza, hiszpańskiego cesarza Karola V, o którym też pisałam. Miało to miejsce w latach 1524-33; od tego władcy otrzymał szlachectwo hiszpańskie.

W 1533 r. Dantyszek powrócił na stałe do swej ojczyzny. Przyjął święcenia kapłańskie; krótko pełnił funkcję proboszcza kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Gdańsku. Niebawem otrzymał sakrę na biskupstwo chełmińskie, a następnie warmińskie. Osiadł wtedy w Lidzbarku Warmińskim, gdzie zmarł 28 X 1548 r.
W mieście tym zgromadził bogatą bibliotekę. Utworzył tam prężny ośrodek nauki i sztuki.
Jako przeciwnik reformacji współpracował, podejmując różne działania przeciwko protestantom, z sekretarzem królewskim Stanisławem Hozjuszem (1504-1579), przyszłym biskupem chełmińskim, warmińskim, a następnie kardynałem. Z granic swojej diecezji wysiedlał  zwolenników reformacji. Nakazał palić literaturę uznaną za heretycką.

Swoje zapatrywania na temat innowierców zawarł w pismach moralizatorskich, które wyszły spod jego pióra w tamtym okresie jego życia. Sztandarowym dziełem powstałym w 1535 r. był „Jonas propheta de interitu civitatis Gedanensis”, co w tłumaczeniu na język polski oznacza  „Jonasz prorok o upadku miasta Gdańska”. Autor potępił w tym utworze mieszkańców swego rodzinnego miasta, którzy w przytłaczającej większości opowiedzieli się za reformacją. Zgromił ich także za zbytkowny i próżny tryb życia, hołdowanie przyjemnościom i swawolom. Pięć lat wcześniej napisał poemat  zatytułowany „De nostrorum temporum calamitatibus silva” („O klęskach naszych czasów”), w którym przestrzegał przed niebezpieczeństwem ze strony Turków i przedstawił wizję Europy wyzwolonej spod jarzma tureckiego. Utwór ten został wydany w 1530 r. w Bolonii, Antwerpii,  Kolonii i Krakowie.

Dantyszek uprawiał różne gatunki literackie. Pisywał epitalamia (czyli pieśni weselne) z okazji ślubu Zygmunta Starego – najpierw z Barbarą, potem z Boną oraz epicedia (utwory żałobne np. po śmierci biskupa Piotra Tomickiego, 1464-1535, sekretarza koronnego, mówcy i dyplomaty). Opiewał zwycięstwa polskiego oręża w utworach określanych jako epinikia (np. „Victoria…Poloniae regis contra voyevodam Muldaviae…22 Augusti 1531″, wydrukowany w tymże roku w Lowanium); utrwalał w swej twórczości ważne wydarzenia polityczne np. podróż Zygmunta Starego na Węgry („Odoeporicon, id est, itinerarium”, wydrukowany w 1515 r. we Wiedniu), albo wspominany przeze mnie zjazd wiedeński („Congressus trium regum” wydany także we Wiedniu w tymże samym roku). Jan Dantyszek był także autorem utworów miłosnych, w których wyraźnie przewijają się, charakterystyczne dla literatury renesansowej wątki autobiograficzne (np. dotyczące licznych podróży odbywanych przez Dantyszka) w kontekście wydarzeń historycznych. Jednym z takich utworów jest elegia pt.”Ad Grineam” („Do Grinei”),znana też pod tytułem „Elegia Amatoria”,  adresowana do bliżej nie znanej nam ukochanej kobiety, „której obraz zamazuje się w niezliczonych ornamentach mitologicznych”- jak to ujął Jerzy Ziomek, historyk literatury.
Autobiografizm wyraźny jest także w utworze powstałym u schyłku życia poety, a mianowicie „Vita Ioannis de Curiis Dantisci” („Życie Jana Dantyszka”, wydany dopiero w wieku XVII).

W utworach pisanych przez Dantyszka w tamtym czasie znamienne są treści religijne, widoczne chociażby w wydanym już po jego śmierci (w 1548 r.) cyklu zatytułowanym „Hymni aliquot ecclesiastici” (co tłumaczy się po polsku, jako „Księga hymnów”) . Cykl tych utworów lirycznych  został opatrzony przedmową wspominanego wcześniej Stanisława Hozjusza, który porównał autora do Aureliusza Prudentiusa ,rzymskiego chrześcijańskiego poetę , (który urodził się ok.połowy IV w n.e., zmarł na początku V w. na półwyspie Iberyjskim) . Co zdaniem Jerzego Ziomka nie jest do końca trafne, bowiem Prudencjusz to „wzór chrześcijańskiej adaptacji humanizmu”, zaś u Dantyszka jest „ więcej śmiałych prób pogodzenia Horacego z liryką starego testamentu”.

Jan Dantyszek jest bohaterem jednego z esejów Edgara Milewskiego (1927-1983), gdańskiego dziennikarza i publicysty. Znajdziemy w nim taki fragment: „Dantyszek -szlachetny sekretarz króla, był jego doradcą we wszystkich morskich sprawach. (…) Znał jak nikt przed nim i mało kto po nim morza, porty, i floty ówczesnego świata. (…) Sensacyjnych relacji Dantyszka słuchano w Polsce tak, jak my dziś nasłuchujemy reportaży z księżyca. Z jego fraszek śmiano się na jagiellońskim dworze, jego elegie recytowano na dworze cesarzy rzymskich (…)”.

O Janie Dantyszku pisał także prof. Jan Nowak (1927-2015), wieloletni dyrektor Biblioteki Gdańskiej PAN; opublikowana przez niego w 1982 r. praca nosiła tytuł „Jan Dantyszek, portret renesansowego humanisty”. Profesor przyczynił się także do wydania „Pieśni” Jana Dantyszka- dwukrotnie:w 1973 r. i w 1987 r.

Po wojnie upamiętniono królewskiego sekretarza i poetę, nadając jego imię niedużej uliczce w obecnej dzielnicy Aniołki (na poniższym zdjęciu); przed wojną jej patronem był także pochodzący z Gdańska, podróżnik i geograf Philipp Cluver (1580-1622). Dantyszek ponadto patronuje jednemu z gdańskich tramwajów oraz jednemu ze wzgórzu znajdującym się w obrębie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

Maria Sadurska

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *