Na przykładzie Gdańska – wstęp

Od redakcji: Niniejszym rozpoczynamy publikowanie fragmentów eseju zatytułowanego: „Na przykładzie Gdańska”. Jego autorem jest Zbigniew Sajnóg.

Gdańsk w następstwie wydarzeń roku 1989 otrzymał unikatową szansę spożytkowania swojego szczególnego potencjału, szansę unikatową zarówno w skali historii własnej, jak i okoliczności współczesnego świata. Miasto laudowane było przez najmożniejszych podówczas ludzi światowej polityki – ale niestety ten bezprecedensowy potencjał został bezprzykładnie zmarnowany.

Od lat przyglądałem się tej sytuacji w Gdańsku, analizując ją i starając się sformułować projekt spożytkowania potencjału naszego miasta. Owocem wielu rozważań, rozmów, badań jest niniejsza książka zatytułowana „Na przykładzie Gdańska”. Najogólniej rzecz ujmując jest ona przeprowadzoną na konkretnych, wyrazistych przykładach analizą sytuacji miasta – na obrazie urbanistyki, architektury, kultury, po części także nauki, polityki i tendencyjnego, instrumentalnego traktowania historii. Jest opowieścią o zaprzepaszczeniu owej wielkiej, dziejowej szansy naszego miasta, które otrzymało zaproszenie do pierwszej ligi i powinno być dzisiaj jedną ze światowych stolic – w sensie, w jakim mówimy o światowych stolicach kultury, a co ma naprawdę trudne do przecenienia znaczenie dla naszego życia, w tym również dla bezpieczeństwa Polski – gdy pamiętamy o naszym położeniu geopolitycznym i naszym szczególnym doświadczeniu.

Poniższy film jest z roku 2016, część zawartych w nim informacji i opisu może być już nieaktualna. Jednak nie ma to wpływu na jego przesłanie. Jego kontynuacją jest własnie książka „Na przykładzie Gdańska”

Książka ma charakter merytorycznej analizy w formie eseju. Zawarta w niej refleksja jest oryginalna, autorska i jest całościowa – nie jest zbiorem przyczynków. Zgodnie ze sztuką szlachetnej krytyki zawiera również program pozytywny w postaci „Planu dla Gdańska” – propozycji rozwiązań wielu kluczowych problemów. Jest prezentacją możliwego sposobu myślenia o takim mieście, o mieście z takim potencjałem. Tytuł książki należy rozumieć w tym właśnie sensie, że jest analizą i propozycją sanacji konkretnego przypadku (Gdańsk), ale wyprowadza się też z niej wnioski ogólniejsze. Otrzymujemy przykład, jak polityka i sposób działania właściwe III RP zmarnowały potencjał, który właściwie był „samograjem”, a który mógł być kołem zamachowym rozwoju – w skali kraju. Nadto nie wymagał jakichś specjalnych wysiłków, czy kosztów. By go spożytkować wystarczyłyby uczciwość, dobra wola i wspólna praca… I w tym sensie Gdańsk, jak żadne inne miasto może być przykładem, na którym ukazuje się problem Polski – III RP.

Myślę, mam nadzieję, iż w przedwyborczej atmosferze merytoryczna zawartość tej książki pozwoli – że użyję terminu sportowego – przelobować zarówno styl politycznej walki polegający na wymianie ciosów i grze emocjami, jak i samo pole konfliktu, pokazując, że po prostu cała en bloc dotychczasowa polityka prowadzenia miasta jest błędna i wprost katastrofalna – w obliczu posiadanego kapitału i możliwości.

Ogólnopolskim mediom, niestety, ewidentnie brakuje w tych sprawach wiedzy. W rozmowach padają argumenty o dobrym rozwoju miasta – co jest po prostu nieporozumieniem! W czerwcu bieżącego roku, w jednym z programów Telewizji Republika padły stwierdzenia, iż w tym roku najważniejsze są wybory samorządowe w Warszawie i w Krakowie – i muszę przyznać – bardzo mnie to poruszyło. Uważam bowiem, że jest dokładnie odwrotnie, że w Warszawie bardziej widzimy walkę uczciwości z mafią, a w Krakowie – z pewnym zastałym układem władzy – ale to właśnie w Gdańsku, w tych wyborach gra jest o świadomość. I to jest najważniejsze.

Zbigniew Sajnóg

3 thoughts on “Na przykładzie Gdańska – wstęp

  • Podpisuje się pod tym filmem obydwiema rękami. Od pewnego czasu mam identyczne spostrzeżenia i bardzo się cieszę że są jeszcze ludzie którzy myślą podobnie. Dla mnie obecny prezydent już jest dawno przegrany ale proszę pokazać mi alternatywe. Młody Wałęsa? Kacper Płażyński? Żaden z nich nie wspomniał choćby przez chwilę na kwestie ochrony zabytków i dziedzictwa kulturowego. Klepia te same frazesy co wszyscy o edukacji, domach seniora itp. Poza tym za każdym z nich stoi partia i będą wykonywać polecenia z góry – szczególnie Płażyński który bez PiS nic nie znaczy. Czy jest jakiś kandydat który coś w tej kwestii może zmienić?

    Reply
  • Adamowicz stracił mój głos. Już przegrałeś

    Reply
    • Oj Bogdanie mimo wszystko może uczynić Ci na złość i wygrać i co wtedy ? Zaśpiewasz: znowu w życiu mi nie wyszło

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *